Klienci tego banku nie mogli wypłacać pieniędzy z bankomatu, ani płacić kartą. Przez... hałas

Robert Kędzierski
W serwerowni rumuńskiego banku ING doszło do niecodziennego zdarzenia. Test systemu gaśniczego doprowadził do potężnej awarii informatycznej, odcinając klientów od pieniędzy. Winowajcą jest... fala akustyczna.

W sobotę klienci rumuńskiego banku ING zostali w nieoczekiwany sposób odcięci od swoich pieniędzy. Nie mogli wypłacać gotówki z bankomatu, płacić za pomocą karty, logować się do systemu bankowości online.

Czytaj też: Serwery kochają zimno, dlatego Facebook zbudował TO

Jak wyjaśnia serwis Motherboard  podczas testowania systemu gaśniczego doszło do nieoczekiwanej awarii. Gaz wtłoczono do serwerowni pod tak wielkim ciśnieniem, że towarzysząca temu fala dźwiękowa doprowadziła do fizycznego uszkodzenia dysków.

Poziom hałasu musiał być naprawdę duży - nowoczesne dyski twarde wytrzymują do 140 decybeli. Taki hałas generuje wybuch dynamitu. 

-- -

Dyski zostały uszkodzone, ponieważ są niezwykle czułe. Fala akustyczna wywołana wtłoczeniem gazu okazała się wystarczająco potężna. 

W przypadku starszych dysków o mniejszej gęstości zapisu mikrowibracje nie wpływały istotnie na precyzje ich pracy. Nowsze dyski, gdzie nośniki są upakowane informacjami, mają dużo niższy poziom tolerancji i nawet najmniejsze przesunięcie głowicy w trakcie odczytu lub zapisu może mieć katastrofalne skutki.

- wyjaśnia Zaufana Trzecia Strona. 

Awaria w rumuńskim banku była na tyle duża, że uruchomienie zapasowego centrum danych zajęło ok. 10 godzin. 

Więcej o: