WhatsApp już wkrótce bardzo się zmieni. Nowości mogą zniechęcić dotychczasowych użytkowników

Robert Kędzierski
Komunikator WhatsApp wkrótce mocno się zmieni. Wśród nowych funkcji najważniejsze są te, które przybliżają aplikację do konkurencyjnego Snapchata. Czy bardziej tradycyjni użytkownicy "uciekną" przed zmianami do Facebook Messengera?

Wkrótce użytkownicy smartfonów z iOS i Androidem będą mogli pobrać nową wersję komunikatora WhatsApp. Dzięki nowym funkcjom będzie można łatwiej bawić się zdjęciami i elementami graficznymi.

Czytaj też: Unijny pomysł to śmierć WhatsApp i innych komunikatorów?

Najważniejsze są zdjęcia

Po pierwsze w konwersacji będzie można używać naklejek - zarówno animowanych, jak i nie. Poza tym użytkownicy zyskają możliwość tworzenia odręcznych rysunków (doodli), którymi będzie można "ubarwiać" wykonane przez siebie zdjęcia. Zmiana jest skutkiem ważnego trendu: w komunikacji coraz większe znaczenie mają obrazy, coraz mniejsze słowa - wyjaśnia BGR

Inną istotną nowością jest możliwość wysyłania tej samej wiadomości do kilku odbiorców jednocześnie, przesyłania otrzymanych wiadomości i umieszczania na szczycie listy tych osób, z którymi rozmawiamy najczęściej. Nowy WhatsApp ma też automatycznie rozjaśniać zdjęcia wykonane przy słabym świetle. 

Udoskonalone zostaną również narzędzia pozwalające przyciąć i zmodyfikować robione zdjęcia - dodawanie tekstu, efektów ma być teraz znacznie łatwiejsze.

Możesz liczyć na Siri

Właściciele iPhone'ów zyskają dodatkowe funkcje związane z integracją z Siri. Zmiany wprowadzone wraz z aktualizacją do iOS 10 pozwolą na wysyłanie przez WhatsApp wiadomości i wykonywanie połączeń z pomocą wirtualnej asystentki. 

Facebook chce  pogodzić ogień z wodą

Mark Zuckerberg wprowadza do WhatsApp zmiany, które mają mu pomóc zyskać nowych, młodszych użytkowników. Problem w tym, że ci dotychczasowi mogą okazać się zniechęceni wszechobecnymi naklejkami i przerobionymi zdjęciami znanymi głównie ze Snapchata . Być może więc Mark Zuckerberg chce, by WhatsAppa wybierali młodsi użytkownicy, a Messengera ci mniej skupieni na wymianie zdjęć. 

Głębsze zmiany

W ślad za zmianami interfejsu i nowymi funkcjami idą też zmiany w polityce prywatności. Jak już pisaliśmy WhatsApp będzie przekazywał Facebookowi numery telefonów zapisanych w aplikacji. Darmowe komunikatory będą wkrótce narzędziem do składania zamówień i załatwiania spraw "w realnym świecie". 

Więcej o: