To istne szaleństwo. Przez kilka dni czekają w kolejce po iPhone'a. Prawdopodobnie i tak go nie kupią

Pod sklepami Apple Store w USA i Australii powstają istne miasteczka namiotowe. Powód? Premiera iPhone'a 7, który już w piątek trafi do otwartej sprzedaży. Problem w tym, że wiele osób, które czekają na swój wymarzony telefon, zostanie przez Apple odprawiona z kwitkiem.

Namioty, śpiwory, koce, herbata z termosu i grupa oczekujących ludzi. Takie obrazki mogą zastać dziś przechodnie mijający sklepy Apple Store w wielu amerykańskich i europejskich miastach. Powód? iPhone 7. Nowy smartfon firmy z Cupertino w piątek trafi  na sklepowe półki, a tych, którzy  chcą go dostać w swoje ręce – nie brakuje.

Czytaj też: Wpadka Apple. Aktualizacja systemu iOS 10 zablokowała niektóre iPhone'y

Kolejki po iPhone’y nie są zjawiskiem nowym. Dla wielu osób stały się wręcz uświęconą tradycją. Tradycją dość niezrozumiałą. Szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że Apple umożliwia zakup swojego najnowszego telefonu za pośrednictwem strony internetowej. Zamówienia na nowego iPhone’a można tam było składać od tygodnia.

Sęk w tym, że skorzystanie ze sklepu internetowego wiąże się z ryzykiem, że telefon dotrze do nas kilka dni później. A ludzie oczekujący od pod sklepami Apple Store w San Francisco, Nowym Jorku, Sydney i Berlinie nie dopuszczają do siebie takiej myśli.

Szaleństwo wokół iPhone’a 7 jest tak duże, że niektórzy są gotowi zapłacić, aby ktoś inny zajął im miejsce w kolejce. Stawki dla profesjonalnych „staczy” wahają się od 200 do 300 dolarów za dobę. Oczywiście taką osobę możemy również wynająć na kilka godzin – np. żeby skorzystać z toalety, zjeść obiad lub zdrzemnąć się w namiocie.

APPLE-IPHONE/AUSTRALIAAPPLE-IPHONE/AUSTRALIA JASON REED / REUTERS / REUTERS

Apple przyznaje: iPhone’a 7 bez rezerwacji raczej nie kupisz

Dla wielu osób kilkadziesiąt godzin spędzonych w rosnącej kolejce może się jednak zakończyć rozczarowaniem. W środę Apple wydał oświadczenie, które nie pozostawia wątpliwości: kupno iPhone’a bez wcześniejszej internetowej rezerwacji będzie bardzo trudne, a do sklepów Apple Store trafi bardzo niewiele urządzeń dostępnych „od ręki”.

Co więcej, firma z Cupertino przyznała, że telefon w nowym (i najbardziej pożądanym) kolorze jest-black, został całkowicie wyprzedany za pośrednictwem internetu i nie będzie dostępny dla klientów, którzy przyjdą do Apple Store „z ulicy”.

iPhone 7 w Polsce

W Polsce iPhone 7 oraz iPhone 7 Plus będą dostępne w sprzedaży od 23 września w następujących cenach:

iPhone 7 32 GB - 3 349 zł

iPhone 7 128 GB - 3 869 zł

iPhone 7 256 GB - 4 399 zł

iPhone 7 Plus 32 GB - 3 949 zł

iPhone 7 Plus 128 GB - 4 479 zł

iPhone 7 Plus 256 GB - 4 999 zł

Kolejek pod Apple Store w naszym kraju nie powinniśmy się raczej spodziewać. Choćby dlatego, że Apple nie posiada w Polsce żadnego stacjonarnego sklepu.

Więcej o: