Wkrótce z iPhone'a mogą zniknąć wszystkie porty. Apple do komunikacji i ładowania chce wykorzystać... światło

Robert Kędzierski
Usunięcie portu słuchawkowego z iPhone'a 7 było przez wielu przyjęte jako zbyt odważne posunięcie Apple. Gigant z Cupertino ma tymczasem znacznie poważniejsze plany. Chce usunięcia wszystkich portów.

Forbes donosi o interesującym wniosku patentowym złożonym przez Apple. Twórcy iPhone'a wsławili się ostatnio usuwając z najnowszego urządzenia port słuchawkowy. W kolejnych generacjach telefonów zniknąć może też jednak port Lightning.

Czytaj też: Wyniki sprzedaży iPhone'ów powinni niepokoić Apple. Spadek jest drastyczny

Niewidzialny port 

Sednem technologii opisanej we wniosku jest przesyłanie informacji pomiędzy urządzeniami za pomocą światła. Miałoby ono przenikać przez mikroskopijne otwory w metalowej powierzchni - w ten sposób komunikacja byłaby niewidzialna dla ludzkiego oka. 

To oznaczałoby, że iPhone kolejnej generacji mógłby być pozbawiony wszelkich portów oraz wyposażony w system bezprzewodowego ładowania. Według Digital Spy pozbycie się portów mogłoby pozwolić zwiększyć pojemność baterii.

Logo jako port ładujący?Logo jako port ładujący? Fot. Apple

 

Business Insider w zeszłym roku pisał o równie ciekawym patencie Apple. W iPhonie opisanym we wniosku jedynym portem służącym do komunikacji i ładowania miałoby być... logo Apple umieszczone na tylnej obudowie. 

Uwolnienie nas od kabli byłoby świetną wiadomością. Miejmy nadzieję, że Apple wcieli swoje ciekawe pomysły w życie.