Kiedyś zrewolucjonizowali świat fotografii, a teraz szykują nowy smartfon

Mimo ogromnej rozpoznawalności marki ich pierwszy smartfon spotkał się z dosyć chłodnym przyjęciem przez rynek. Teraz szykują kolejny, premierę zaplanowano już na 20 października. Mówi wam coś nazwa Kodak? No, to właśnie oni.

Pierwsza próba wejścia Kodaka na rynek smartfonów miała miejsce na targach CES w styczniu 2015. Wtedy to właśnie pokazali światu IM5, produkt z Androidem ze średniej półki cenowej skierowany do mniej zaawansowanych użytkowników. Smartfon z 5-calowym ekranem 720p i 8-rdzeniowym procesorem Mediatek MT6592 ostatecznie trafił do sprzedaży w Holandii w cenie 280 euro.

Co ciekawe, za konstrukcję IM5 odpowiadała firma BullIt Mobile - tam sama, która robi wzmocnione smartfony marki CAT. Czy również tym razem podejmie się stworzenia kolejnego modelu Kodaka? Tego na razie nie wiemy. Z pewnością marce przydałoby się coś, co wyróżni urządzenie na rynku. No i przydałby się flagowiec.

Na stronie kodakphones.com znajdziemy teraz wyłącznie powyższe zdjęcie pokazujące w zbliżeniu włącznik urządzenia (albo przycisk spustu migawki aparatu) oraz datę - 20 października 2016. Trudno cokolwiek napisać o szczegółach odnośnie specyfikacji urządzenia, bo nic wcześniej nie wyciekło do sieci. Poniższy wpis z profilu Kodaka na Twitterze zdaje się jednak potwierdzać, że coś jest na rzeczy.

Pozostaje uzbroić się w cierpliwość i zaczekać do 20 października.

Czytaj też: 7 smartfonów za nie więcej niż 500 zł. Są prawdziwe hity