Miliony złośliwych plików na Androida. Każdego dnia tysiące nowych. Tak źle jeszcze nie było

Według danych niemieckiego laboratorium AV-Test, tylko w tym roku do sierpnia zarejestrowano ponad 7 mln nowych próbek złośliwego oprogramowania na Androida. W ubiegłym roku było ich o połowę mniej.

Wystarczy tylko spojrzeć na poniższy wykres prezentujący liczbę próbek złośliwego oprogramowania na Androida zarejestrowaną w bazie AV-Test na przestrzeni ostatnich kilku lat. Od stycznia 2013 zanotowano łącznie ponad 15 mln takich plików. Szczególnie ostatni rok obfitował w nasilenie liczby nowych próbek rejestrowanych w ciągu miesiąca, co na wykresie odwzorowuje kolor niebieski. Rekordowy pod tym względem okazał się okres między majem, a lipcem. Wtedy do analizy trafiło ponad 1,5 mln nowych próbek złośliwego oprogramowania.

Liczba próbek złośliwego oprogramowania w bazie AV-Test od stycznia 2013Liczba próbek złośliwego oprogramowania w bazie AV-Test od stycznia 2013 źródło: AV-Test

W ubiegłym roku udało się wyodrębnić 10 najczęściej pojawiających się zagrożeń na Androida, które stanowiły 25 proc. całego złośliwego oprogramowania atakującego platformę Google. Wśród nich prym wiodły aplikacje wysyłające SMS-y o podwyższonej opłacie (przykładem jest trojan SMSSend, który po zainfekowaniu telefonu wysyła bardzo drogie SMS-y na spreparowany do tego celu numer, a opłaty za nie trafiają do cyberprzestępców). Obecnie trend przesunął się w stronę oprogramowania szyfrującego dane i wymuszającego okup za jego odszyfrowanie (ransomware).

TOP 10 zagrożeń na Androida w 2015 rokuTOP 10 zagrożeń na Androida w 2015 roku źródło: materiały prasowe

Dlaczego tak mocno atakują Androida?

Jak twierdzą specjaliści z firmy antywirusowej F-Secure, problemem mobilnego systemu Google jest brak masowych regularnych aktualizacji. W sierpniu tego roku z wersji 6.0 Marshmallow korzystało zaledwie 18,7 proc. użytkowników. Dla porównania, aktualizacja iOS po raptem kilku dni trafia do niemal połowy posiadaczy smartfonów Apple. Kolejnym ułatwieniem jest niski poziom autoryzacji aplikacji w sklepie Google Play. Użytkownicy mogą również pozwolić na instalację plików z nieznanych źródeł.

Czytaj też: Nowy wirus na Androida. Prosi o selfie... z dokumentem tożsamości. Udaje autoryzację biometryczną

Jak się bronić przed zagrożeniem?

Zdaniem Michała Iwana, dyrektora zarządzającego F-Secure w Polsce, poza oprogramowaniem antywirusowym na Androida dobrym sposobem na zabezpieczenie się przed potencjalnymi napastnikami jest korzystanie z aplikacji VPN, czyli wirtualnej sieci prywatnej:

Jeżeli nawet haker będzie próbował przechwycić nasz ruch, nie będzie go w stanie odczytać dzięki odpowiedniemu algorytmowi szyfrującemu - VPN ukrywa prawdziwy adres IP, pozwala również zmienić naszą domniemaną lokalizację. Rozwiązania tego typu wyposażone są również w ochronę przed złośliwym oprogramowaniem, które automatycznie blokuje strony ze szkodliwym kodem.

Więcej o:
Komentarze (8)
Miliony złośliwych plików na Androida. Każdego dnia tysiące nowych. Tak źle jeszcze nie było
Zaloguj się
  • cest.l.a.vie

    Oceniono 12 razy 0

    I ani słowa o tym, że część złośliwego oprogramowania przechodzi przez sito Google i możne je pobrać z Google Play ... Niech klienci pozostaną w błogim przeświadczeniu, że są bezpieczni.
    Niestety, mimo posiadania 100% aplikacji z GP, sam się przekonałem, że po automatycznym pobraniu jakiejś podstawionej aktualizacji z Google, mój telefon najpierw przełączył opcje pobierania aplikacji spoza GP, a następnie zaczął pobierać jakie świństwa, nowe nakładki, aż stał się tak zawalony, że bezużyteczny - do czasu kompletnego nadpisania nową komplilacją. Zajęło mi to 2 tygodnie, bo sam się musiałem nauczyć - tyle sklepów z komórkami, komisów, serwisów, a nigdzie nie potrafili wgrywać systemu.

  • krzysztof_ptk

    0

    Miliony złośliwych plików na Androida. Nie wiem czy to jest problem tego systemu czy tych firm, które korzystają z niego nie chcą brać odpowiedzialności za jego bezpieczeństwo.

  • mille666

    0

    Reklama usług VPN....

  • vontomke

    Oceniono 5 razy -3

    "Zdaniem Michała Iwana, dyrektora zarządzającego F-Secure w Polsce, poza oprogramowaniem antywirusowym na Androida dobrym sposobem na zabezpieczenie się przed potencjalnymi napastnikami jest korzystanie z aplikacji VPN" - Bez komentarza, lepiej nie pytajcie tego pana już o nic więcej.

  • otopolskiepieklo

    Oceniono 7 razy -3

    dziwne pieprzycie jakies głupoty o VPN a nie wspominacie nic o programach antywirusowych

    nie wiem tez czy jest jakikolwiek sens o pisaniu o aktualizacjach androida, skoro to nie zależy w ogóle od posiadaczy smatfonów - bo takie aktualizacje sa dostępne TYLKO dla wybranych (o czym decyduje producent telefonu)

    poza tym android to najgłupszyz istniejących systemów, bo 'posiadacz' nie ma tiu nic do powiedzenia (niestety win10 idzie dokładnie w tym kierunku), można sobie wyłaczac aplikacje nawet co minute, a te i tak same się włączą i same zadecyduja czy połaczyć sie z siecia czy nie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX