Wszyscy produkują smartfony, ale zarabia na nich niemal wyłącznie Apple. 91 procent globalnego zysku

Robert Kędzierski
Dziesiątki znanych producentów, setki azjatyckich marek, miliardy wydawane na innowacje i marketing. Rynek smartfonów nie jest łatwy, zarabiać na nim potrafi w zasadzie tylko Apple. Według niektórych wyliczeń zgarnia... ponad 100 proc. zysku całej branży. Jak to możliwe?

Firma badawcza  Strategy Analytics opublikowała analizy, w których twierdzi, że 91 procent zysku wypracowanego przez branżę producentów smartfonów w trzecim kwartale tego roku przypada na jedną firmę: Apple. Oznacza to, że 9 pozostałych procent zysku jest podzielone zarówno pomiędzy gigantów takich jak Samsung, LG czy Huawei, ale i mało znane azjatyckie firmy. 

Czytaj też: Płacisz fortunę za iPhone'a? Zobacz, kto w Europie płaci jeszcze więcej. 

Dlaczego z kwoty 9 miliardów dolarów aż 8,12 miliarda trafia do giganta z Cupertino? Wyjaśnia to Linda Su, ekspert Strategy cytowana przez CNBC.

Umiejętność maksymalizowania cen i minimalizowania kosztów produkcji jest imponująca, dlatego iPhone ciągle generuje dla Apple gigantyczne zyski. 

Apple królem zysku

Według agencji BMO Capital Markets zwycięstwo Apple jest jeszcze większe. Z wyliczeń firmy wynika, że twórcy iPhone'a zgarneli 103,6 procent zysku ze sprzedaży smartfonów. Wartość ta uwzględnia straty poniesione m.in. przez HTC i LG. Na taki wynik badania wpływ mogę mieć też inne czynniki. Kilka dni temu pisaliśmy o tym, że Xiaomi, ceniony chiński producent elektroniki, nie zarabia na smartfonach ani centa. Dlaczego? Bo... nie musi. Firma zarabia na innych produktach ze swojego portfolio. Mowa tu między innymi o urządzeniach dla inteligentnego domu oraz oprogramowaniu. Już w kwietniu szefostwo firmy przewidywało dwukrotny wzrost sprzedaży w tym sektorze do końca 2016 roku do 1,5 mld dolarów. 

Przepaść pomiędzy Apple, a drugą firmą w rankingu zysków jest olbrzymia. Huawei zgarnął bowiem zaledwie 2,4 procent zysku za trzeci kwartał. Poniższy wykres, przedstawiający dane za zeszły rok, jest jasnym dowodem na to, że problem z wypracowaniem zysku mają niemal wszyscy znani producenci smartfonów.

Zysk producentów smartfonówZysk producentów smartfonów Fot. za Apple Insider

Koniec złotych czasów?

Producenci smartfonów zdają sobie sprawę z tego, że rynek na którym konkurują jest trudny. A ostatnio przestał rosnąć. IDC prognozuje, że w 2016 roku sprzedaż smartfonów zwiększy się o zaledwie 0,6 proc. 

Maksymalizowanie zysków ze sprzedaży przynosi Apple korzyści, ale inni są w znacznie gorszej sytuacji. Spada sprzedaż, spadają przychody, a zatem szansa na zysk jest coraz mniejsza. Z danych Gartnera wynika, że w trzecim kwartale Samsung zanotował aż 14 proc. spadek sprzedaży. Oczywiście wpływ na to miał po części skandal związany z Galaxy Note 7. Również Apple zanotował w trzecim kwartale spadek sprzedaży (o 6,6 proc.), i to pomimo niedawnej premiery iPhone’a 7.

Branża smartfonów jest ciężka, zyski wypracować trudno, jednak producenci, którzy mają udział w globalnym rynku na poziomie 1-2 procent nie rezygnują z produkcji. Dla konsumentów oznacza to jedno: trudno oczekiwać, by ceny smartfonów spadły w najbliższym czasie. Mniej znani producenci narzucają minimalną marżę. 

Więcej o: