Nowa funkcja WhatsApp pozwoli na cofanie wysłanych wiadomości. To może być początek nowej drogi

Kamil Mizera
Twórcy WhatsAppa nie spoczywają na laurach. Po wprowadzeniu rozmów wideo oraz po nowych funkcjach edycji zdjęć szykują kolejną, sporą zmianę.

Na twitterowym profilu @WABetaInfo pojawiła się informacja ze zrzutem ekranu prezentującym nową funkcję WhatsAppa testowaną na razie w wersji beta tej aplikacji na iOS. Nazywa się ona "Revoke" i pozwala na cofnięcie raz wysłanej wiadomości.

Do tej pory, gdy wysyłaliśmy wiadomość, to wprawdzie mogliśmy ją usunąć z naszej konwersacji, ale dotyczyło to tylko naszego widoku. Odbiorca wiadomości i tak ją dostawał, nie ważne czy ją "usunęliśmy" czy nie. Wygląda jednak na to, że WhatsApp szykuje możliwość całkowitego cofnięcia raz wysłanej wiadomości. Oznaczałoby to, że znikałaby ona nie tylko nam, ale również odbiorcy. 

Zobacz też: To już pewne. 1 stycznia 2017 r. WhatsApp zniknie z tych smartfonów

Taka funkcja nie tylko ucieszyłaby tych, którzy czasami zbyt szybko wysyłają wiadomości, a potem żałują napisanych słów. To również kolejny krok w zwiększeniu prywatności konwersacji prowadzonej za pomocą WhatsAppa. 

 

Co więcej, WABetaInfo informuje, że WhatsApp pracuje również nad możliwością przeglądania zawartości wysłanych plików, takich jak dokumenty tekstowe czy PDF-y.

Obie te funkcje mogą wskazywać na to, że firma planuje wejście ze swoim komunikatorem do firm. O tym, że WhatsApp może szykować wersję dla biznesu mówi się od dłuższego czasu. Zuckerbergowi niepotrzebne są dwa komunikatory, które de facto spełniają to samo zadanie i skierowane są do tych samych odbiorców. I o ile Messenger staje się powoli komunikacyjną platformą, o tyle WhatsApp, pomimo kilku "snapchatowych" funkcji pozostaje wciąż dość czystym komunikatorem. Zaoferowanie go biznesowi mogłoby mieć sporo sensu i być pomysłem na spieniężenie aplikacji, którą Facebook nabył za blisko 19 miliardów dolarów.

Wprawdzie widać ruchy, wskazujące, że Zuckerberg szykuje WhatsAppa pod boty (zobacz: W nowej polityce prywatności WhatsAppa chodzi o coś więcej niż tylko numer telefonu), a tym samym chce zarabiać na reklamach serwowanych w formie "konwersacji", to jednak wciąż pozostaje problem posiadania dwóch komunikatorów pod jednym dachem i ryzyko "kanibalizacji". Pozyskanie klientów biznesowych, którzy mieliby "czysty", szybki i skupiony tylko na komunikacji produkt ma sens. 

Zaś WhatsApp uratowałby się przed "snapczatyzacją". 

Więcej o: