Kinoman.tv zamknięty. Niemal dokładnie trzy lata po likwidacji serwisu, który zastąpił

Robert Kędzierski
Kinoman.tv, serwis umożliwiający dostęp do filmów i seriali online, został zamknięty. Powody są oczywiste, ale kulisy tajemnicze.

Kinoman.tv, popularny serwis udostępniający filmy i seriale, został zamknięty. Decyzja nie jest zaskoczeniem, bo strona oferowała materiały, do których nie miała praw. Przed ewentualnymi roszczeniami chroniła się zapisami w regulaminie.

Czytaj też: Dystrybutor filmu "Wkręceni" zażądał zarekwirowania tysięcy komputerów?

Pomimo zapisu w regulaminie, cześć użytkowników wstawia treści chronione prawem autorskim, po zgłoszeniu takiego materiału kasowaliśmy go w pierwszej kolejności, a takim użytkownikom po upomnieniu blokowaliśmy możliwość dostępu do serwisu. Niestety skala zjawiska się nie zmniejsza i jesteśmy zmuszeni do zawieszenia działalności strony.

- czytamy na stronie. 

Nie do końca wiadomo w jakich okolicznościach nastąpiło zamknięcie serwisu. Ciekawe jest to, że miało miejsce niemal dokładnie w trzecią rocznicę likwidacji Kinomaniak.tv. Wówczas policja ustaliła, że były szef Kinomaniaka nie tylko pracował kiedyś w CBŚ, ale kierował tam wydziałem do spraw zwalczania korupcji i przestępczości gospodarczej. Oczywiście nie wiemy, czy i tym razem w sprawę zaangażowany jest ktoś, kto zna mechanizmy ścigania piratów. 

Kinoman.tv mocno wzorował się na swoim poprzedniku. Nazwa, szata graficzna, model działania były niemal identyczne. 

Polskie serwisy oferujące bezprawny dostęp do treści są coraz skuteczniej likwidowane. Użytkownicy mają też więcej alternatyw takich jak Netflix.

Czy korzystanie z pirackich usług jest dziś uzasadnione? Prosimy o komentarze.