Oto Syrena Nixi - elektryczny mikrosamochód, który ma być produkowany w Polsce

Robert Kędzierski
Firma AK Motor zaprezentowała koncept elektrycznego samochodu. Syrena Nixi robi całkiem dobre wrażenie i wpisuje się w najnowocześniejsze trendy na rynku. Twórcy twierdzą, że ma szanse na sukces dzięki rządowemu Planowi Rozwoju Elektromobilności.

Polska może produkować wkrótce własne samochody elektryczne. Rząd prowadzi bowiem prace nad Planem Rozwoju Elektromobilności, który ma zapewnić odpowiednie warunki dla rodzimych firm. To może sprawić, że Tesla zyska w Polsce konkurenta. 

Czytaj też: Jak zabija smog? Wyliczamy zabójcze substancje, które go tworzą. 

Pierwsza z nich, firma AK Motors, zaprezentowała dziś koncept elektrycznego mikrosamochodu. Syrena Nixi z napędem elektrycznym, ma być idealnym rozwiązaniem na miejskie korki. Pomieści co prawda jedynie dwie osoby z bagażami, ale za to akumulatory mają ładować się do poziomu 90 procent w zaledwie kwadrans. Projektanci twierdzą, że "zasięg pojazdu w ruchu miejskim, pozwoli na przejechanie ponad 150 km. Szacowany koszt przejazdu 100 km Syreną NIXI, według założeń wynosić będzie ok. 6 zł lub mniej".

Zaprojektowany i produkowany w Polsce

Twórcy konceptu podkreślają, że ma być całkowicie polski - począwszy od fazy projektu i prototypu na produkcji skończywszy. Ta miałaby się odbywać na terenie FSO w Warszawie.

Po raz pierwszy od ponad ćwierć wieku wolności, mamy Rząd w Polsce, który wspiera rodzimy rozwój samochodów. To znaczy, że wreszcie polski przemysł samochodowy ma szansę funkcjonować podobnie jak na Zachodzie. Muszę podkreślić, jak bardzo ważna jest Rządowa Inicjatywa Elektromobilności, bo pozwoliła nam sformułować strategię na rozwój zasobników energii dla nowej Syreny. Przy takim wyzwaniu współpracujemy z instytutami badawczo-rozwojowymi, z ośrodkami naukowymi oraz firmami o profilu geologiczno-mineralnym. Rozwój polskich baterii, będąc głównym wyzwaniem do rozwiązania w naszych rodzimych autach, jest nie tylko sprawą techniczną, ale też geopolityczną.

– mówi Arkadiusz Kamiński, prezes AK Motor Polska.

Autem elektrycznym w smog

Ogłoszony pod koniec zeszłego roku "Plan rozwoju elektromobilności w Polsce" zakłada szereg działań, których celem ma być promowanie aut elektrycznych. Ma on po pierwsze wypełniać unijne dyrektywy a po drugie pobudzić polski sektor energetyczny. Według wyliczeń rządu osiągnięcie liczby 1 mln aut elektrycznych w Polsce do 2025 r. będzie wiązało się z wygenerowaniem dodatkowego popytu na energię na poziomie 4,3 terawatogodzin rocznie, co zapewni sektorowi dodatkowe 20 mld zł ze sprzedaży energii (zakładając średni okres eksploatacji auta na poziomie 10 lat). Pozyskane w ten sposób środki mogą zostać w części przeznaczone na finansowanie innowacji w sektorze energii, poprawiając pozycję konkurencyjną podmiotów w nim funkcjonujących. 

Wzrost popularności aut elektrycznych miałby też, według władz, przyczynić się do zmniejszenia problemu smogu

Polski rząd stara się wspierać polski przemysł motoryzacyjny. Pod koniec zeszłego roku twórcy pojazdu  Arrinera Hussarya, reklamowanego m.in. przez ministra Mateusza Morawieckiego, nie zebrała pożądanej przez siebie kwoty od inwestorów. Miejmy nadzieję, że nie oznacza to braku zainteresowania samochodami elektrycznymi w Polsce. Wcześniej o "elektrycznych ambicjach" mówił też szef Ursusa. 

Firma AK Motor posiada prawa do stosowania znaku Syrena od 2013 roku. 

 

Więcej o:
Komentarze (222)
Oto Syrena Nixi - elektryczny mikrosamochód, który ma być produkowany w Polsce
Zaloguj się
  • lodzermensz1

    Oceniono 54 razy 50

    "To może sprawić, że Tesla zyska w Polsce konkurenta. "
    "Po raz pierwszy od ponad ćwierć wieku wolności, mamy Rząd w Polsce, który wspiera rodzimy rozwój samochodów. "
    :D
    Proszę... nie... bo dostanę zajadów... No już mnie brzuch boli!!!
    Kolejny sukces polskiej motoryzacji spłodzony 3DMax!

  • cometto-pl

    Oceniono 21 razy 17

    "akumulatory mają ładować się do poziomu 90 procent w zaledwie kwadrans" - dobre sobie. Chyba po podłączeniu się do słupa WN...

  • pszczolkaprezesa

    Oceniono 16 razy 14

    Czy ktoś nauczy się wreszcie że co innego projekt auta, a co innego wizualizacja. To że ktoś poświęcił parę dni na zrobienie wizualizacji i godzinkę na założenia na papierze ( akumulatory ładowane w kwadrans) to nie oznacza że to projekt samochodu, a tylko projekt wydojenia kasy z budżetu państwa. A dobra zmiana sypnie groszem aby pokazać że coś robi.

  • jakisinnywolnylogin

    Oceniono 10 razy 10

    Aby uzmysłowić fascynatom grafiki 3D na czym polega projekt urządzenia mechanicznego, zadam kilka pytań:
    1. Jaka jest zaprojektowana strefa zgniotu przy V=50km/h?
    2. Jakie zaprojektowano charakterystyki amortyzatorów?
    3. Jak wyglądają wzmocnienia drzwi chroniące przed bocznym uderzeniem i jak je umieszczono w powiązaniu z mechanizmem opuszczania szyb?
    4. Jak wygląda projekt kanałów wentylacyjnych i ich wygłuszenia?
    Pytać dalej, czy już się tarzacie ze śmiechu, bo przecież według Was-projektantów, projektowanie polega na narysowaniu ładnej "blachy".

  • 3krzak

    Oceniono 10 razy 10

    Podobno mają zastąpić rządowe limuzyny - ograniczenie prędkości do 45km/h powinno skutecznie ochronić pomazańców.

  • f5.pl

    Oceniono 9 razy 9

    Uczeń którego technikum poczynił takie zacne wizualizacje ? Pełen szacunek, na inżyniera go !

  • hajaszek

    Oceniono 7 razy 7

    a te kable im się nie poplączą?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX