Trasa Warszawa - Monako na jednym "ładowaniu". Chińczycy pokazali w Genewie rewolucyjne auto

Na odbywających się właśnie targach motoryzacyjnych Geneva Motor Show zaprezentowano elektryczny supersamochód z turbiną Diesla. Poza świetnymi osiągami auto oferuje jednak coś jeszcze...

Techrules Ren, bo tak nazywa się auto zostało stworzone przez chińską firmę Techrules. Występuje w trzech różnych konfiguracjach i ma do dyspozycji - poza silnikami elektrycznymi - także turbinę Diesla.

W najsłabszej wersji obecne są dwa silniki elektryczne zapewniające 435 koni mechanicznych i 780 Nm momentu obrotowego. Czterosilnikowy wariant to łączna moc 870 KM oraz 1560 Nm momentu obrotowego.

Techrules RenTechrules Ren fot. materiały prasowe Techrules

Jeszcze ciekawiej prezentuje się najmocniejsza wersja, która oferuje aż sześć silników elektrycznych (dwa z przodu, pozostałe z tyłu) przenoszących na koła 1305 KM i 2340 Nm momentu. To pozwala rozpędzić się do maksymalnej prędkości 320 km/h, a 60 mil/h osiągnąć (około 96,5 km/h) w 2,5 sekundy.

Takiego wyniku mogą pozazdrościć nawet najlepsze hybrydowe auta jak Ferrari LaFerrari (2,7 s), McLaren P1 (2,8 s) czy Porsche 918 (2,8 s). Wynik Techrules Ren jest porównywalny do niedopuszczonego w ruchu ulicznym Lamborghini Sesto Elemento, jednak gorszy od Tesli Model S, która po ostatniej aktualizacji mocno przyspieszyła bijąc rekord świata w tej kategorii.

Techrules RenTechrules Ren fot. materiały prasowe Techrules

Jeszcze bardziej niesamowity (i bardziej przydatny) jest zasięg samochodu. Każda wersja ma na pokładzie akumulatory o pojemności 14, 25 i 32 kWh, na których przejedziemy maksymalnie 200 km. Przy użyciu szybkiego ładowania można napełnić je do 80 proc. pojemności w 15 min. Wytrzymają 100 tys. cykli ładowania.

Techrules Ren jest także wyposażony w turbinę TREV (Turbine Recharging Electric Vehicle), która jest swoistą elektrownią pokładową. Spala olej napędowy (ewentualnie gaz) produkując prąd potrzebny do pracy silnikom elektrycznym. Turbina ma moc 30 lub 80 kW, a bak paliwa pojemność 80 litrów.

W najmocniejszej konfiguracji połączenie akumulatorów i turbiny pozwala na przejechanie maksymalnie aż 2000 km na jednym ładowaniu. To więcej niż trasa Warszawa - Monaco (ok. 1800 km). Dla porównania Tesla Model S (100D) ma zasięg ok. 540 km, jednak w przeciwieństwie do Techrules Ren Tesla jest zupełnie bezemisyjna.

Trasa Warszawa - MonakoTrasa Warszawa - Monako fot. Google Maps

Jak zapowiada Techrules produkcja rozpocznie się w przyszłym roku we Włoszech. Auta będą składane w liczbie 10 sztuk rocznie, a cała limitowana seria będzie liczyć zaledwie 96 egzemplarzy. Można spodziewać się także, że cena samochodu raczej nie będzie niska.