Ten sprzęt kupisz już za kilkadziesiąt złotych. Właśnie został trzecim najlepiej sprzedającym się komputerem w historii

Fundacja odpowiedzialna za Raspberry Pi znów może otwierać szampana. Pobito kolejny rekord. Popularna "Malinka" została trzecim najlepiej sprzedającym się komputerem w historii.

Raspberry Pi właśnie zapisał się na kartach historii komputeryzacji. Zapowiadało się niewinnie. Organizacja odpowiedzialna za stworzenie tego miniaturowego komputera chciała stworzyć tanie narzędzie dla fanów programowania.

Początkowa specyfikacja, choć nie zachwycała była wystarczająca do podstawowych zadań. Szybko dostrzeżono potencjał "Maliny", która pozwalała internautom bardzo niskim kosztem wykorzystać ją do wielu ciekawych zastosowań. Multimedialne centrum to tylko jedno z nich.

Komputer sprzedawał się wyśmienicie, na co duży wpływ miała cena wynosząca 25 lub 35 dolarów (zależnie od wersji).

Popularność "Maliny" nie malała, a fundacja Raspberry Pi wypuszczała kolejne, coraz bardziej zaawansowane modele. Niedawno na rynku pojawił się Raspberry Pi Zero W, który za śmieszne pieniądze oferuje dodatkowe funkcje jak Wi-Fi i Bluetooth. W przeciągu pierwszych 4 dni od premiery sprzedano aż 100 tys. sztuk tego modelu.

We wrześniu zeszłego roku świat obiegła z kolei informacja o łącznej liczbie 10 milionów wszystkich sprzedanych egzemplarzy. Z tej okazji fundacja przygotowała nawet jubileuszowy zestaw zawierający najnowszą odsłonę komputera Raspberry Pi B3.

Sprzedane komputery Raspberry Pi z podziałem na wersje:

Raspberry Pi - podział na wersjeRaspberry Pi - podział na wersje fot. Raspberry Pi

Teraz, po 5 latach od wypuszczenia pierwszej generacji "Maliny" jej producent po raz kolejny może otwierać szampana. Powód ma nie byle jaki, bo według wyliczeń przytoczonych przez fundację Raspberry Pi stał się właśnie trzecim najlepiej sprzedającym się komputerem w historii.

Pod uwagę wzięto wszystkie kiedykolwiek wypuszczone wersje. Razem sprzedano 12,5 mln sztuk tego sprzętu. Tym samym dowiedzieliśmy się, że w pół roku konsumenci zakupili 2,5 mln egzemplarzy jednego z najtańszych komputerów w historii.

Z podium zepchnięty został kultowy dziś Commodore 64. Wyżej pozostały jedynie urządzenia Apple Macintosh i pecety z Windows. Wynik robi tym większe wrażenie, gdy weźmiemy pod uwagę, że fundacja początkowo planowała wyprodukować jedynie od 10 do 20 tys. sztuk Raspberry Pi. 

Popularność "Maliny" nie słabnie, a zachowując takie tempo bariera 15 mln sprzedanych komputerów powinna zostać przełamana już za pół roku. Kto wie czy nie przekonamy się o tym jeszcze szybciej.