Pasażerowie z tych krajów nie mogą przylecieć do USA z laptopem, tabletem ani aparatem. Nowe przepisy

Robert Kędzierski
Władze USA wprowadzają nowe przepisy dla podróżnych z kilku krajów Bliskiego Wschodu i Północnej Afryki. Nie wolno im przewozić w bagażu podręcznym dużego sprzętu elektronicznego. Dopuszczalne są smartfony i małe tablety.

Przedstawiciele linii lotniczych w USA informują o nowych wytycznych, które zaczynają obowiązywać podróżnych z niektórych krajów. Obywatele określonych rejonów Bliskiego Wschodu i Afryki nie będą mogli zabrać do bagażu podręcznego dowolnego sprzętu.

Dopuszczalne są smartfony, małe tablety i niezbędny sprzęt medyczny. Laptopy, duże tablety, konsole do gier, aparaty fotograficzne i inna elektronika o większych gabarytach nie może być przewożona w kabinie.

Portal pasazer.com wyjaśnia, że restrykcje obejmują bezpośrednie połączenia lotnicze z Arabii Saudyjskiej, Jordanii, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Egiptu, Turcji, Maroka, Kuwejtu i Kataru. Zmiany dotkną pasażerów linii EgyptAir, Etihad Airways, Emirates, Qatar Airways, Royal Jordanian, Saudia i Turkish Airlines.

Zmiana regulacji ma być podyktowana względami bezpieczeństwa. W zeszłym roku w samolocie linii Daallo z afrykańskiej Republiki Dżibuti doszło do eksplozji bomby ukrytej w laptopie. Zginął wyłącznie zamachowiec. 

Czytaj też: Do USA polecimy naprawdę tanio. Nowe linie lotnicze. 

Zmiany są uciążliwe dla pasażerów z dwóch względów. Po pierwsze zostają pozbawieni możliwości pracy podczas lotu. Po drugie są narażeni na kradzież, bo drogi sprzęt elektroniczny będzie musiał być transportowany w bagażu głównym. Z kolei przewożenie urządzeń zasilanych z akumulatora w luku bagażowym może zwiększać ryzyko wystąpienia pożaru. 

Zobacz także WIDEO: Ranking najlepszych linii lotniczych na świecie. W zestawieniu znalazły się Polskie Linie Lotnicze LOT

Ranking najlepszych linii lotniczych na świecie. W zestawieniu znalazły się Polskie Linie Lotnicze LOT