Microsoft zaskoczył wszystkich. Właśnie pokazał nowy Windows i nowy komputer. Podbiją rynek?

Robert Kędzierski
Microsoft zaprezentował dwa nowe rozwiązania, które mają pomóc mu konkurować o duże grupy konsumentów. Co mają do zaoferowania Windows 10 S i Surface Laptop?

Microsoft zaprezentował dziś nową wersję systemu operacyjnego na komputery, a także nowe urządzenie z rodziny Surface. 

Windows 10 S jest przeznaczony na komputery stacjonarne i laptopy. Od tradycyjnej wersji "okienek" różni go coś niezwykle istotnego: możliwość instalowania tylko tych aplikacji, które znajdują się w oficjalnym sklepie Microsoft. 

Czytaj też: Jak będą wyglądać smartfony przyszłości? Wcale nie chodzi o wygięte ekrany. 

System jest przeznaczony przede wszystkim dla szkół. Instalacja jakiejkolwiek aplikacji spoza sklepu stanie się niemożliwa, co ma zwiększyć bezpieczeństwo maszyn i całej sieci. 

Windows 10 S wyposażono w pakiet Office 365 dzięki czemu ma stać się alternatywą dla Chrome OS. Warto pamiętać, że Google wkrótce umożliwi na wybranych modelach urządzeń z tym systemem instalowanie aplikacji ze sklepu Play.

Szybka konfiguracja

Microsoft chce przekonać do swojego produktu przez kilka innych jego zalet. Windows 10 S ma być łatwy do konfigurowania - i to za pomocą pendrive'a. Nauczyciel czy szkolny administrator sieci będzie więc miał ułatwione zadanie, by dostosować maszyny do potrzeb określonej grupy. Konfiguracja sieci WiFi, instalacja określonych aplikacji, sterowników, urządzeń, komunikatorów, dostęp do określonej chmury ma być możliwy w łatwy sposób. 

Za sprawą nowej funkcji, jaką jest Pasek Podglądu (Preview Bar), dostępny w przeglądarce Microsoft Edge, wbudowanej w Windows 10 S, uczniowie będą mogli sprawniej organizować swoją naukę oraz zarządzań projektami. Funkcja Windows Ink, również dostępna w Microsoft Edge, umożliwi im sporządzanie notatek bezpośrednio na stronach internetowych oraz szybkie ich udostępnianie kolegom czy koleżankom z klasy. Przeglądarka Microsoft Edge jest kompatybilna z serwisami internetowymi, z których często korzystają zarówno nauczyciele, jak i uczniowie.

Surface Laptop to kolejna premiera, którą dziś zaprezentował Microsoft. Urządzenie działające w oparciu o Windows 10 S jest wyposażone w 13,5 calowy ekran dotykowy wykonany w technologii PixelSense. Wysoką wydajność mają zapewnić procesory i5 i 7, z 4 i 8 GB pamięci RAM. Urządzenie wyposażono też w dysk SSD o pojemności 128 lub 256 GB (w zależności od wariantu).  Na uwagę zasługuje też wyjątkowo długi czas pracy - ma wynosić aż 14,5 godziny. Ciekawie prezentują się też proporcje ekranu - wynoszą 3:2. Warto też pamiętać o tym, że Surface Latop nie jest hybrydą 

Dostępność i ceny

Surface Laptop będzie można kupić już za 999 dolarów.  Urządzenie dostępne będzie w sprzedaży od 15 czerwca.

Premierę Microsoftu należy uznać za ciekawą. Pewne wątpliwości jednak pozostają na razie nierozwiane. Brak możliwości instalowania aplikacji spoza sklepu Microsoft ma podnieść bezpieczeństwo. Czy system będzie jednak lepiej zabezpieczony przed atakami przeprowadzanymi np. przez załączniki, phishing czy specjalnie spreparowane strony? Czy skazywanie użytkowników na korzystanie wyłącznie z przeglądarki Microsoft Edge jest dobre dla użytkowników? 

Wprowadzenie na rynek Windows 10 S wydaje się dobrym posunięciem. Nietrudno sobie wyobrazić, by z systemu chciały korzystać również firmy. Odporność na wirusy i łatwe konfigurowanie za pomocą pendrive czy usługi internetowej brzmią kusząco. Szczególnie kiedy dostęp do wielu narzędzi jest możliwy za pomocą przeglądarki lub chmury. 

Microsoft udowadnia też, że nie boi się konkurować ani z Google, ani z Apple. Pojawienie się nowego urządzenia w udanej serii Surface również jest dobre dla konsumentów. 

Więcej o:
Komentarze (69)
Microsoft zaskoczył wszystkich. Właśnie pokazał nowy Windows i nowy komputer. Podbiją rynek?
Zaloguj się
  • stach_79

    Oceniono 6 razy -2

    A za 5 lat zrobią system bazowany na Win 7... kiedy w końcu na to wpadniecie??

  • pan-mario

    Oceniono 1 raz -1

    Idiotów jest zdecydowanie więcej niż kumatych. Win S jest właśnie dla takich. Oni nic istotnego nie robią i nie będą robić. Podstawowe programy ich i tak przerastają. Taki system może chodzić na kompie za 40 zł. Ale znajdą się chętni do kupienia bajeru za 4000 zl. Nieważne, że to będzie badziewie . Lemingi tak mają. Im większy badziew tym lepiej.

  • swinton

    Oceniono 1 raz -1

    Największy problem obecnych OS to łatwość z jaką można na nich zainstalować wirusy czy inne gó... bez wiedzy właściciela komputera.
    Wymuszanie używania cookie można porównać to szantażu.
    A jak tylko pojawi się 'chcesz mieć to płać' to płacz.
    Czemu nikt nie rząda by WSZYSTO było bezpłatne? Prąd, gaz, woda, telefon, to wszystko było przed rewolucją komputerową płatne i obecnie nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie bredził że to ma być za darmo.
    Chcesz mieć to zapłać, a jeśli nie to zrób to sam, tylko kto zapłaci za narzędzia.

  • xerathus

    Oceniono 3 razy -1

    Asus ZenBook, Acer Swift zjadają go na śniadanie za 70% ceny.

  • qnqn

    Oceniono 3 razy -1

    Kolejny Ipad?

  • zelenyles

    0

    super tajna jednostka organizowana przez Macierewicza hahahaha i wszyscy o niej wiedzą hehehe to w jego stylu !

  • drzejms-buond

    0

    z uwagi na istniejące w Polsce GIODO coś takiego powinno być w szkołach i instytucjach publicznych zabronione

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX