Największy producent smartfonów przegrywa z Apple w jednej konkurencji. Chodzi o cenę

Największy producent smartfonów na świecie ma sporą przewagę nad Apple. Ten drugi potrafi jednak sprzedawać komórki znacznie droższe. Różnica jest miażdżąca.

Kilka dni temu firma analityczna IDC opublikowała najnowsze zestawienie największych producentów smartfonów na świecie. Na czele rankingu znalazł się oczywiście Samsung, co nie zmienia się od lat. Drugie jest Apple, a trzecią lokatę okupuje Huawei.

Pod względem ilości sprzedanych telefonów amerykański producent nie ma szans z Koreańczykami. Tylko w pierwszym kwartale tego roku Samsung sprzedał prawie 30 mln więcej komórek.

Jest jednak konkurencja, w której Apple zostawia dalekowschodniego producenta daleko w tyle. Chodzi o średnią cenę sprzedawanych smartfonów. Takiej analizy za ostatni kwartał minionego roku podjął się Strategy Analyst.

Wszystkie iPhone'y sprzedane w tym okresie kosztowały średnio 692 dolary (ok. 2 655 zł). Średnia cena smartfonów z logo Samsunga wynosiła już tylko 227 dolarów (ok. 870 zł). Dwóch największych producentów dzieli więc miażdżąca różnica 465 dolarów.

Taka przepaść wynika ze strategii obu firm. Samsung sprzedaje smartfony z każdej półki cenowej. Od najtańszych modeli w cenie kilkuset złotych do flagowców, takich jak Galaxy S8 Plus (kosztujących prawie 4000 zł).

Premiera Samsung Galaxy S8 i S8 PlusPremiera Samsung Galaxy S8 i S8 Plus fot. Bartłomiej Pawlak

Apple ma obecnie w ofercie jedynie kilka modeli telefonów. Każdy z nich to bardzo drogie urządzenie należące do segmentu premium. Najtańszy (iPhone SE) wyceniony jest w Polsce na 2149 zł, ceny najdroższego (iPhone 7 Plus) zaczynają się od 3949 zł. Różnica w średniej cenie iPhone'ów i Galaxy nie powinna więc dziwić.

Strategy Analyst w swojej analizie wziął pod uwagę czwarty kwartał 2016 roku. To okres przedświąteczny, który dla Apple oznacza bardzo dobrą sprzedaż flagowego modelu. Były to także pierwsze miesiące po premierze iPhone'a 7.

Nowy flagowiec Samsunga (Galaxy S8) debiutował pod koniec marca. Świetna sprzedaż tego urządzenia poprawiłaby na pewno statystyki liczone za drugi kwartał 2017 roku. Warto pamiętać także o nowych smartfonach ze średniej półki (Galaxy A3 i A5 2017), które debiutowały na początku tego roku.

Analiza biorąca pod uwagę inny okres mogłaby być nieco bardziej korzystna dla Samsunga. Strategia obu firm uniemożliwia jednak Koreańczykom wyprzedzenie Apple w tej kategorii. Przynajmniej na razie.

Czytaj też: Topowe smartfony są za drogie? Recenzja Galaxy A5 (2017) - średniaka z flagowymi aspiracjami

...