Pamiętacie jeszcze Windows Phone? Jego udział w rynku trzeba dziś badać pod mikroskopem

Daniel Maikowski
Choć Microsoft wierzy, że jego mobilny system wciąż ma przed sobą przyszłość, to jednak liczby mówią same za siebie: Windows Phone istnieje dziś już tylko teoretycznie.

Firma analityczna IDC opublikowała najnowszy raport dotyczący rynku smartfonów. IDC prognozuje wzrost sprzedaży tych urządzeń w 2017 roku na poziomie 3 proc., co oznacza poprawę w stosunku do roku 2016, gdy sprzedaż zwiększyła się o 2,5 proc. 

IDC podkreśla, że producenci urządzeń mobilnych będą z utęsknieniem spoglądać w kierunku takich rynków, jak Bliski Wschód i Afryka czy Europa Środkowa i Wschodnia. To właśnie one oferują najwięcej przestrzeni na wzrost sprzedaży.

Firma prognozuje również, że stabilny wzrost sprzedaży smartfonów na poziomie zbliżonym do 3 proc. utrzyma się w kolejnych latach. W 2021 roku będzie to 2,9 proc.

Udział w rynku smartfonówUdział w rynku smartfonów fot. IDC

Android rządzi, Windows Phone nie istnieje

Rynkowym hegemonem jest dziś Android. I nie jest to zaskoczenie. W 2017 roku OS Google’a osiągnie 85,1 proc. udziałów w rynku (wzrost o 3,5 proc.). Drugim liczącym się systemem jest iOS, który odkroi z mobilnego tortu 14,7 proc. (wzrost o 3,8 proc.)

Jeśli zaś chodzi o Windows Phone, to można śmiało założyć, że w przyszłym roku IDC przestanie go uwzględniać w swoich raportach. Powód? Udział systemu mobilnego Microsoftu w rynku jest dzisiaj śladowy i sięga 0,1 proc. (spadek o 80,9 proc.).

Co ciekawe, wiele wskazuje na to, że Microsoft nie chce uśmiercać swojego systemu. Z informacji, do których dotarł serwis Thurrott.com wynika, że firma ta intensywnie pracuje nad smartfonem Surface, który działałby pod kontrolą nowej wersji Windows Phone'a, 

Trudno jest sobie jednak wyobrazić, że jeden smartfon może  odmienić los platformy, od której w ostatnich latach odwrócili się zarówno twórcy aplikacji, jak również producenci smartfonów. Krótka wizyta w sklepie Windows Phone Store wystarczy, aby przekonać się, że krótka era popularności tego systemu po prostu dobiegła już końca. 

Chcemy coraz większych ekranów w smartfonach?Chcemy coraz większych ekranów w smartfonach? fot. IDC

Chcemy coraz większych smartfonów?

Analitycy IDC postanowili również przyjrzeć się preferencjom dotyczącym wielkości ekranów w smartfonach. Trend wydaje się być jasny. Coraz większą popularnością będą cieszyć się urządzenia z ekranami od 5,5 do 6 cali, które już w 2019 r.  zostawią na pokonanym polu najpopularniejsze dziś urządzenia z ekranem od 5 do 5,5 cali.

Trudno jednak stwierdzić czy ten trend wynika z faktu, że klienci marzą o większych ekranach czy też z faktu, że to producenci usilnie narzucają nam to rozwiązanie.