Elektryczne superauto o mocy 1180 KM oficjalnie zapowiedziane. Do setki rozpędzi się w 2,4 sekundy

Jedna z najmniejszych brytyjskich firm motoryzacyjnych potwierdziła wcześniejsze doniesienia o planach budowy mocnego auta sportowego o napędzie elektrycznym. Premiery finalnego produktu możemy spodziewać się już za dwa lata. W 2020 roku pojazd ma trafić do sprzedaży.

Na razie auto ma roboczą nazwę Hipercar (skrót od High-Performance Carbon Reduction). System czterech silników na każdym z kół w wersji napędu 4x4 ma generować łączną moc aż 1180 KM i ponad 1800 Nm momentu obrotowego. Dostępne będą dwie pojemności baterii (42 i 56 kWh) oraz dodatkowy niewielki generator spalinowy wydłużający zasięg. Co ciekawe, tego aspektu specyfikacji na razie nie ujawniono.

Rozpędzenie się do prędkości 100 km/h ma zająć niespełna 2,4 sekundy. Dokładnie takim samym czasem od zera do setki może się pochwalić ubiegłoroczna Tesla Model S P100D w trybie Ludicrous. Prędkość maksymalna jaką uda się osiągnąć elektrycznemu bolidowi Ariela wynosi 257 km/h.

Ariel HipercarAriel Hipercar fot. materiały prasowe

Pierwsze szkice koncepcyjne jakie udostępnił producent wskazują na konstrukcję zamkniętą, w odróżnieniu od dotychczasowych modeli w portfolio Ariela. Na efekt prac przyjdzie nam jednak poczekać, przynajmniej jeszcze dwa lata. Do sprzedaży Hipercar ma trafić w 2020 roku.

Czytaj też: Po Francji teraz Wielka Brytania. Kolejny kraj chce zakazu rejestracji samochodów spalinowych

Co z pewnością rzuca się w oczy to agresywna stylistyka, która z pewnością przypadnie do gustu fanom dużych prędkości. Przywodzi również na myśl skojarzenia z autem dla Batmana. I to przypuszczalnie tylko superbohaterów będzie na takie auto stać, czego akurat nie ukrywają przedstawiciele producenta.

Jak remiksować teledysk emocjami - aplikacja Męskie Granie

Więcej o: