Facebook tworzy urządzenie do wideorozmów z bliskimi. Rozpozna nasze twarze

Robert Kędzierski
Według nieoficjalnych informacji Facebook pracuje nad urządzeniem umożliwiającym wideorozmowy z bliskimi i znajomymi. Będzie mogło rozpoznać nasze twarze. Niektórzy mogą obawiać się szpiegowania.

Facebook może wkrótce wejść do naszych domów. Z nieoficjalnych informacji wynika bowiem, że pracuje nad specjalnym urządzeniem do rozmów wideoProject Aloha miałby być podobny do Amazon Echo Show- interaktywnego głośnika z wyświetlaczem, który rozumie polecenia głosowe i jest podłączony do sieci.

embed

Jak wyjaśnia Independent nawet w Facebooku zdają sobie sprawę z tego, że możliwości nowego projektu mogą wywołać u niektórych złe skojarzenia. Urządzenie, które ma nam pomagać w komunikacji rozpoznając osoby przebywające w pomieszczenie może przecież zostać uznane za idealny instrument do inwigilacji. 

Możliwe więc, że w maju przyszłego roku, kiedy to nowy sprzęt ma zostać zaprezentowany, usłyszymy, że to narzędzie ułatwiające kontakt ze starszymi, schorowanymi bliskimi. Z informacji do których dotarł Business Insider wynika, że prototypy urządzenia są testowane od miesięcy przez pracowników Facebooka. Urządzenia miałoby kosztować 499 dol. 

Plany Facebooka brzmią szokująco? Tak naprawdę plany firm technologicznych sięgają jeszcze dalej. Elon Musk chce na przykład całkowicie pozbyć się bariery, jaką jest tradycyjny interfejs służący do interakcji z maszyną. Miliarder pracuje nad "neuronową koronką" - urządzeniem będącym w stanie umożliwić wyszukiwanie informacji za pomocą implantu połączonego z korą mózgową. 

Czytaj też: Coraz mniej młodych na Facebooku. Co z przyszłością serwisu?

Project Aloha powstaje w tym samym zespole, który w ciągu dekady chce stworzyć interfejs do kontrolowania urządzeń za pomocą myśli. Zespół Zuckerberga pracuje też nad automatycznym tłumaczeniem języków opartym na sensorach przyczepionych do skóry. 

***