Uważaj na swoją kopię zapasową Androida. Google może ci ją skasować po 2 miesiącach nieaktywności

Kamil Mizera
Tworzenie kopii zapasowych danych ze smartfonu to podstawa podstaw. Taką usługę oferuje oczywiście Google dla użytkowników Androida. Tylko, że ta kopia niekoniecznie zostanie z tobą na zawsze.

Smartfony z Androidem umożliwiają tworzenie kopii zapasowych ustawień, połączeń i danych z aplikacji. Jest to proces prosty i przyjemny. Wystarczy wyrazić zgodę w ustawieniach telefonu, a system regularnie będzie zapisywał kopię zapasową na Dysku Google użytkownika. Dzięki niej, gdy zmieniamy smartfon lub musimy go przywrócić do ustawień fabrycznych, łatwo możemy pobrać swoje najważniejsze dane i odtworzyć ustawienia na czystym systemie.

Niestety, okazuje się, że usługa ta ma pewien limit. Jest nim, pisząc żartem, "data przydatności do spożycia". Otóż Google pozwala trzymać kopię zapasową na Dysku, o tyle, o ile korzystamy z urządzenia, z której ta kopia pochodzi. Jeżeli jednak Google odnotuje, że od 2 tygodni nie było na nim żadnej aktywności, to rozpocznie okres "wygaszania" kopii. Ten zwykle trwa 2 miesiące

W tym czasie albo musimy dokonać jakiejś aktywności na urządzeniu albo pobrać kopię zapasową z Dysku na fizyczny nośnik danych. Jeżeli tego nie zrobimy, to w wyznaczonym przez Google czasie kopia zapasowa zostanie usunięta. 

kopia zapasowa Androidkopia zapasowa Android zrzut ekranu

Z jednej strony ma to zapewne służyć utrzymaniu porządku na Dysku. Jeżeli ktoś już nie korzysta z danego urządzenia i nie pobrał kopii na nowe, to znaczy, że przestał w ogóle korzystać z Androida, więc kopia ta jest zbędna. 

Z drugiej jednak strony powoduje to sytuację, w której nie możemy przechowywać kopii swojego ostatniego urządzenia z Androidem na Dysku. Przez to, jeżeli zdecydujemy się przejść na iOS, a potem, po np roku wrócić do Androida, nie będziemy mogli tego zrobić przez proste załadowanie kopii zapasowej ostatniego smartfonu z tym systemem. 

Jest to bardzo dziwna sytuacja. Tym bardziej się komplikuje, że system backupowania różnych danych w Google jest rozproszony. Nasza książka kontaktowa nie zostanie zapomniana, mimo utraty kopii zapasowej. To samo jest ze zdjęciami, które synchronizowaliśmy z Google Photos. Polityka Google w tej mierze jest tym dziwniejsza, że kopia zapasowa w rzeczywistości nie tworzy pełnego backupu Androida i aplikacji. Są to głównie zindywidualizowane ustawienia, np. sieci Wi-Fi czy prosta lista aplikacji, które pobraliśmy. Nawet nie zawiera ona historii, np. czatów z WhatsAppa. Choć Android umożliwia ich backup, to są one eksportowane do innego pliku. Przez to bakcup nie waży dużo i jego przechowywanie trudno wyjaśnić względami troski o przestrzeń dyskową.

Warto jednak pamiętać, że nie tylko Google prowadzi taką politykę w odniesieniu do kopii zapasowych. To samo czeka cię w przypadku urządzenia z iOS-em. Apple może usunąć twoje konto oraz wszystkie związane z nim dane, jeżeli przez przynajmniej rok nie było ono używane. Nim jednak firma to zrobi, z 30 dniowym wyprzedzeniem informuje o takim postępowaniu. 

W przypadku Google użytkownicy skarżą się, że jedyna informacja, jaką dostają, to licznik czasu w Dysku Google. 

Krótko mówiąc, Google ma spory bałagan, jeżeli chodzi o tak istotną funkcję, jak kopia zapasowa. Dobrze by było, gdyby firma go posprzątała.