Korzystasz z Adblock Plus? Uważaj, oszuści stworzyli fałszywą wersję rozszerzania dla Chrome

Kamil Mizera
Rozszerzenia do blokowania reklam na stronach internetowych cieszą się nieustającą popularnością wśród użytkowników. Ową popularność wykorzystać chcą wszelkiej maści hakerzy i oszuści. Tym razem udało im się nabrać niemal 40 tys. ludzi.

Jednym z najpopularniejszych rozszerzeń do blokowania reklam w Chrome Web Store jest Adblock Plus stworzony przez adblockplus.org. Rozszerzenie zostało pobrane przez setki milionów użytkowników na całym świecie. I właśnie tę popularność postanowili wykorzystać oszuści.

W Chrome Web Store pojawiło się fałszywe rozszerzenie Adblock Plus. Na pierwszy rzut oka właściwie trudno jest je odróżnić od oryginału. Dopiero bliższe przyjrzenie się fałszywemu rozszerzeniu pozwala dostrzec różnicę w logo i nazwie. Jednak są to niewielkie detale, które umknęły uwadze blisko 37 tys. użytkowników, którzy pobrali fałszywe rozszerzenie.

Na razie nie wiadomo do końca, jaki był cel podstawienia fałszywki i co ona robiła na komputerach użytkowników. Można się tylko domyślać, że mogła ona gromadzić wrażliwe dane dot. logowania czy haseł. Wiadomo za to, że rozszerzenie zostało już usunięte z Chrome Web Store.

Google od dłuższego czasu boryka się z problemem fałszywych rozszerzeń, które instalowane w przeglądarce infekują komputery użytkowników złośliwym kodem. Już w 2015 roku firma z Mountain View zablokowała możliwość instalowania rozszerzeń z innych źródeł niż Chrome Web Store. Jednak, jak widać, Google wciąż ma problem z weryfikowaniem deweloperów i rozszerzeń, które są oficjalnie dostępne w chrome'owym sklepie. 

Z kolei rozszerzenia do blokowania reklam to idealny cel dla hakerów. Ze względu na swoją specyfikę są one niezwykle popularne, również w Polsce. Co więcej, według raportu OnAudience.com jesteśmy niekwestionowanym liderem blokowania: Polacy blokują niemal 46 proc. wyświetlanych im reklam. 

Jeżeli więc w ostatnim czasie pobieraliście tego typu rozszerzenie, to lepiej upewnijcie się, czy nie ma was wśród tych oszukanych 37 tys. użytkowników. 

Więcej o: