Poważna zmiana dotycząca prywatności na Facebooku. Nowy rodzaj powiadomień

Robert Kędzierski
Facebook wprowadza nowy rodzaj powiadomień dotyczący zdjęć. Jedni ucieszą się z lepiej chronionej prywatności. Inni zmartwią się nowymi możliwościami algorytmów Marka Zuckerberga.

Facebook wprowadza dość istotną zmianę w swoim serwisie, która dotyczy zdjęć. Jeśli ktoś wrzuci na swój profil zdjęcie przedstawiające nas, albo oznaczy nas na tym zdjęciu, zostaniemy o tym poinformowani - informuje agencja Reutera

embed

Cześć użytkowników z tej zmiany z pewnością się ucieszy. Rozpoznania twarzy mają bowiem dokonywać algorytmy Facebooka. Użytkownik ma więc szansę dowiedzieć się, że jest na jakimś zdjęciu, a to może mieć znaczenie przy ochronie prywatności. Osoba, która nie chce, by jego zdjęcie było umieszczane ma szansę poprosić o jego usunięcie. Ktoś, komu opublikowanie fotografii nie przeszkadza będzie mógł szybko dany wpis skomentować. Słowem  - większa kontrola nad tym co dzieje się w sieci.

Czytaj też: Koniec anonimowości w sieci i poza nią. Nowe technologie potrafią naprawdę dużo. 

Rob Sherman, specjalista Facebooka do spraw prywatności, wyraźnie zaznacza, że opcja rozpoznawania twarzy będzie opcjonalna. Jeśli użytkownik określi, że nie chce, by jego twarz była rozpoznawana serwis nie będzie tego robił. 

Niektórzy jednak mogą na tę zmianę zareagować z dezaprobatą. Zmiana jest bowiem koronnym dowodem na to, że Facebook może katalogować wszystkie zdjęcia wrzucone do sieci i przypisuje do nich nasze dane.  Problemem może być też kwestia wyłączenia usługi rozpoznawania twarzy - czy powiadomienie będzie czytelne dla użytkowników, czy też będą musieli samodzielnie odnaleźć odpowiednią opcję w ustawieniach profilu.

Automatyczne rozpoznawanie twarzy na zdjęciach jest stosowane przez Facebooka od 2010 roku. Od początku rozwiązanie uznawane było przez część komentatorów za kontrowersyjne. 

Rozpoznawanie twarzy narzędziem śledczych

Z raportu amerykańskiej organizacji Government Accountability Office wynika, że rozpoznawanie twarzy jest powszechnie wykorzystywaną techniką Śledczą. FBI stworzyło bazę, w której przechowuje 420 mln rekordów - część pochodzi z akt policyjnych, część z urzędów wydających prawa jazdy. Śledczy do przeszukiwania baz korzystają ze sztucznej inteligencji, która stara się dopasować zdjęcie lub kadr filmu, na którym zarejestrowano przestępstwo z informacjami zapisanymi w bazie. 

Ocena nowej funkcji Facebooka zależy od naszego podejścia do prywatności i technologii. Można uznać, że taka utrata anonimowości to cena za korzystanie z serwisu społecznościowego. 

Zbigniew Grycan: Dobrze mi się wiodło, bo przede wszystkim dbałem o jakość swoich produktów [NEXT TIME]

Zdjęcie: theintercept.com

Więcej o: