Podanie o pracę Steve'a Jobsa z 1973 roku do kupienia na aukcji internetowej. Co za kosmiczna cena!

Dokument, którego oryginalność potwierdzili niezależni eksperci znalazł się na stronie RR Auction. Aukcja zakończy się za kilka dni - 15 marca. Już teraz za podanie o pracę napisane w 1973 roku przez samego Steve'a Jobsa trzeba zapłacić fortunę.

Wypełniony odręcznie w 1973 roku przez 18-letniego wówczas Steve’a Jobsa kwestionariusz jest o tyle ciekawy, że raptem trzy lata później do spółki ze Stevem Wozniakiem powstaje Apple Computer. Nie jest do końca jasne, na jakie stanowisko aplikował wtedy młody Jobs, jednak wiemy już, że obaj z Wozniakiem w 1974 roku rozpoczęli pracę dla Atari.

Co możemy wyczytać z samego podania? W 1972 roku Steve Jobs zdecydował się pójść do Reed College, mieszczącego się w Portland w stanie Oregon, jednak nie zagrzał tam zbyt długo miejsca. Zrezygnował po jednym semestrze, jednak przebywał na terenie kampusu przez kolejne 18 miesięcy, uczęszczając na wybrane przez siebie zajęcia. W aplikacji z 1973 roku podaje Reed College jako swój adres.

Podanie o pracę Steve'a Jobsa z 1973 rokuPodanie o pracę Steve'a Jobsa z 1973 roku fot. RR Auction

W ramach umiejętności młody Jobs zaznaczył obsługę komputera oraz kalkulatora. Paradoksalnie współzałożyciel Apple nie ma w tamtym czasie żadnego telefonu. Dysponuje za to prawem jazdy. W podaniu pojawia się również wzmianka o dotychczasowym doświadczeniu - pracy dla Hewlett Packard. W ramach specjalnych umiejętności Jobs wypisuje między innymi elektronikę oraz inżynierię projektowania.

Aukcja w serwisie RR Auction kończy się 15 marca, ale już teraz kwota jaką trzeba zapłacić za dokument wynosi 50 tys. dolarów.

Czytaj też: Wirus iPhone'a znów zaraził świat. Rywale kopiują od Apple, ale tym razem nie ma to sensu [OPINIA]

Aż trudno uwierzyć, że od momentu złożenia powyższego podania o pracę do debiutu giełdowego Apple Computer upłynęło zaledwie siedem lat. Już w 1980 roku Steve Jobs stał się multimilionerem, a rok później jego firma była już warta miliard dolarów. Obecnie kapitalizacja rynkowa Apple zbliża się do magicznej bariery biliona dolarów.

Veit Stutz: Zamiast wciąż szukać nowych wyzwań, lepiej dłużej zostać na danym stanowisku i wgryźć się w temat [NEXT TIME]