Świat jest dziś zadłużony jak nigdy wcześniej w historii. Globalny dług sięgnął 237 bilionów dolarów

Globalny dług wzrósł do rekordowego poziomu 237 bilionów dolarów w czwartym kwartale 2017 roku. To o ponad 70 bilionów dolarów więcej niż 10 lat wcześniej - wynika z analizy Institute of International Finance.

Wśród państw rozwiniętych dług gospodarstw domowych jako procent PKB osiągnął rekordowy poziom w Belgii, Kanadzie, Luksemburgu, Norwegii, Szwecji, Szwajcarii i we Francji. To niepokojący sygnał, gdyż stopy procentowe w wymiarze globalnym zaczynają rosnąć. Może to oznaczać problemy niektórych rodzin z obsługą długu.

Jedynymi krajami z tej grupy, w których zadłużenie gospodarstw domowych, wyrażone jako procent PKB, wynosi mniej niż 50 procent, są Irlandia i Włochy.

Organizacja Narodów Zjednoczonych szacuje światową populację na około 7,6 miliarda osób. Każdy z nas ma zatem statystycznie ponad 31 tys. dol. zadłużenia, tyle bowiem wynosi globalny dług per capita. W przeliczeniu to średnio ponad 100 tys. zł na głowę.

Wzrost szybszy niż dług

Świat błyskawicznie się zadłuża, ale w tym samym czasie jeszcze szybciej się rozwija. Po raz czwarty z rzędu stosunek długu do produktu krajowego brutto na świecie spadł wraz ze wzrostem gospodarczym. Institute of International Finance (IFF) podaje, że wskaźnik ten wynosi dziś 317,8 proc. PKB, czyli 4 punkty procentowe poniżej najwyższego poziomu, odnotowanego w trzecim kwartale 2016 r.

Zdaniem IFF, spadek relacji globalnego długu do PKB to efekt wielu czynników, między innymi rozległego, rosnącego ponad potencjał wzrostu gospodarczego na świecie, rosnącej inflacji m.in. w Chinach i Turcji oraz podejmowanych wysiłków zmierzających do przeciwdziałania destabilizującemu wzrostowi zadłużenia w Chinach czy Kanadzie.

Cotygodniowe podsumowanie roku 12/2018. Podcast ekonomiczno - polityczny Rafała Hirscha

Więcej o: