Polsat chce mieć osobny kanał telewizyjny o grach. To jest dobry pomysł, o ile mamy połowę lat 90-tych [OPINIA]

Do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji trafił wniosek Polsatu o koncesję na nadawanie nowego kanału - Polsat Games. Ramówka ma być poświęcona branży gier w Polsce. Czy taki pomysł w obecnych czasach ma w ogóle sens?

Szczegółów funkcjonowania Polsat Games i ewentualnej ramówki jeszcze nie ujawniono. Więcej informacji możemy się zapewne spodziewać po przyznaniu koncesji na nadawanie przez KRRiT. Jednak już na obecnym etapie pojawia się pytanie o sens funkcjonowania takiego kanału. Zasadność projektu niemal natychmiast zakwestionowało wielu specjalistów z branży gier.

Oczywiście to nie odosobniony przypadek, kiedy stare medium interesuje się nowym, a w tej materii Polsat ma już pewne doświadczenie. W branży telewizyjnej w ostatnim czasie widać wzrost zainteresowania e-sportem, czego dowodem mogą być bezpośrednie transmisje z najważniejszych rozgrywek i imprez dla graczy i to nawet w telewizji państwowej. Tu ostatnim przykładem niech będzie silna obecność tradycyjnych mediów na katowickich finałach Intel Extreme Masters.

 

Czytaj też: Sprzedaż tej nowej polskiej gry przekroczyła najśmielsze oczekiwania. Wystarczyło kilkadziesiąt godzin

Szczerze wątpię w sukces Polsat Games, aczkolwiek mogę być w błędzie. Być może Polsat zdecyduje się na skierowanie swojej oferty do nieco starszych graczy, którzy pamiętają jeszcze czasy bez internetu i z ograniczonym dostępem do komputerów oraz gier, kiedy przed ekranami telewizorów oglądano nowatorskie jak lata 90-te programy w stylu "Joysticka", "Escape", "Multimedialnego Odlotu" czy "Telekomputera".

Do mnie to jeszcze może trafi (40+) i zajrzę tam raz na jakiś czas, ale czy pokolenie młodszych graczy skupione wokół YouTube'a oraz Twitcha dołączy Polsat News do swoich 'analogowych subskrypcji'? Szczerze wątpię.

Maciej Panek: Byłem na dnie, gdy otworzyłem firmę posiadającą obecnie 3 tys. samochodów [NEXT TIME]