Mapy Google mogą dostać przydatną funkcję. Staną się konkurencją dla Yanosika i Waze?

Google wprowadza ostatnio w Mapach coraz więcej funkcji przydatnych pieszym lub osobom szukającym ciekawych miejsc. Wygląda na to, że teraz postanowił zająć się kierowcami. Czy doczekamy się możliwości raportowania o utrudnieniach na drodze?

Mapy Google co chwila dostają kolejne funkcje. Zaledwie kilka dni temu ich użytkownicy w Polsce otrzymali do swojej dyspozycji wyczekiwane nowości z konferencji Google I/O 2018. I choć Mapy Google są bardzo lubiane i oczywiście niezwykle popularne, nie są najlepszą aplikacją dla kierowców.

Brakuje tu kilku bardzo istotnych funkcji, które z pewnością przydałyby się zmotoryzowanym. Wszystko wskazuje jednak na to, że po serii zmian w wyglądzie i przemeblowaniu zakładki "Odkrywaj", przyszedł czas na funkcję niezwykle przydatną kierowcom.

The Verge informuje, że w aplikacji wykryto możliwość raportowania zdarzeń drogowych. Prawdopodobnie Google testuje taką nowość na niewielkiej grupie użytkowników w USA. Ma ona mocno przypominać ułatwienie znane już z innej nawigacji rozwijanej przez Google - Waze.

Użytkownicy, którzy otrzymali już wyczekiwaną funkcję, dostają komunikaty z prośbą o potwierdzenie sytuacji na danych odcinkach ulic. Mogą zatem potwierdzić (lub zaprzeczyć), że droga jest zamknięta, w danym miejscu był wypadek lub trwają prace remontowe.

Taka forma zbierania danych od użytkowników pozwoli Google szybciej reagować na utrudnienia na ulicach. Dzięki temu kierowcy będą mogli ominąć felerny odcinek nie doprowadzając do powstania zatoru.

Na razie nie wiadomo, w jaki sposób Google zamierza weryfikować informacje od użytkowników Map. Przypuszczalnie decydująca będzie liczba zgłoszeń. Jeśli będzie ich dużo, Google oznaczy dany odcinek drogi odpowiednim komunikatem.

Niestety, pojawienie się funkcji u niektórych osób nie gwarantuje, że zawita ona kiedykolwiek na telefony pozostałych użytkowników. Google nie przyznaje też, czy zamierza wprowadzić funkcję dla wszystkich posiadaczy aplikacji Mapy.

---

Morawski: "Teraz rozwijamy się w tempie 5 proc., ale to jest nie do utrzymania. Choćby dlatego, że w Polsce zabraknie pracowników"