Samsung Galaxy S10 będzie piękny. Wyciekło zdjęcie i wyniki z benchmarku

Bartłomiej Pawlak
Wyciekło pierwsze zdjęcie Samsunga Galaxy S10. Wygląda na to, że nowy flagowiec Koreańczyków będzie piękny, choć model szpecić może charakterystyczny otwór w ekranie. Będzie też piekielnie wydajny.
Zobacz wideo

O Samsungu Galaxy S10 wiemy już całkiem sporo. Do internetu przedostała się bowiem zarówno prawdopodobna specyfikacja, jak i możliwy wygląd telefonu. Do tej pory nie mieliśmy jednak okazji zobaczyć Galaxy S10 na zdjęciu.

Wygląd Galaxy S10 już niemal pewny

Fotografia wyciekła za sprawą znanego informatora technologicznego Evana Blassa (Evleaks), który niejednokrotnie dostarczał potwierdzające się później informacje. Zdjęcie można uznać za bardzo wiarygodne, tym bardziej, że do premiery nie zostało już wiele czasu więc producent nie zdecyduje się już na zmianę designu.

Fotografia opublikowana przez Evana Blassa potwierdza plotki na temat Galaxy S10, które pojawiały się na przestrzeni ostatnich tygodni. Smartfon dostanie charakterystyczną "dziurę" w ekranie, której stosowanie Samsung zapowiedział na konferencji SDC w San Francisco.

Poza tym mamy do czynienia z bardzo wąskimi ramkami, które będą okalały wyświetlacz Super AMOLED. Samsung zdecydował się bowiem na umieszczenie przedniej kamery we wspomnianym otworze robiąc miejsce na większy ekran. Nad nim znalazło się jeszcze nieco przestrzeni na wąski głośnik do rozmów.

Czytaj też: Nadciąga rewolucja w branży. Ale czy składane smartfony mają sens?

Przy okazji Evan Blass zdradził też jedną z ciekawszych nowości, która pojawi się w Galaxy S10. Informator twierdzi, że w smartfonie pojawi się funkcja indukcyjnego ładowania dwustronnego.

Oznacza to, że nowy flagowiec Koreańczyków będzie mógł bezprzewodowo "pożyczyć" energię innym mniejszym urządzeniom, np. inteligentnym zegarkom. Na identyczną funkcję postawił już wcześniej Huawei w smartfonie Mate 20 Pro.

Czy tak będzie wyglądał Galaxy S10?Czy tak będzie wyglądał Galaxy S10? leak

Galaxy S10 będzie bardzo wydajny

Smartfon Samsunga pojawił się też w bardzo popularnym benchmarku AnTuTu. W swojej wydajniejszej konfiguracji (ze Snapdragonem 855) uzyskał wynik 362 tys. punktów. Nie będzie zaskoczenia - Galaxy S10 będzie w ścisłej czołówce najwydajniejszych smartfonów na świecie.

Zaskakujący okazał się za to wynik, jaki "S Dziesiątka" zanotowała w konfiguracji z autorskim procesorem Exynos 9820, która ma pojawić się w Europie. W tym przypadku AnTuTu przyznało "tylko" 325 tys. punktów. To wciąż bardzo dużo, jednak różnica względem Snapdragona 855 okazała się bardzo duża.

Na potwierdzenie powyższych przecieków będziemy jednak musieli jeszcze chwilę poczekać. Premiera Galaxy S10, który - co warto przypomnieć - pojawi się w aż trzech wersjach, odbędzie się prawdopodobnie 20 lutego w Barcelonie.

Więcej na temat Samsunga Galaxy S10 przeczytacie w naszym podsumowaniu informacji na ten temat.