Gambit Elona Muska. Tesla zamyka prawie wszystkie salony. Będzie sprzedawać samochody online

Daniel Maikowski
Tesla znalazła sposób na obcięcie kosztów i poprawę sytuacji finansowej. W najbliższych miesiącach firma zamknie prawie wszystkie swoje salony. Klienci będą mogli kupować auta jedynie przez internet i telefon.
Zobacz wideo

Na rewelacje ogłoszone w czwartek przez Elona Muska czekaliśmy już od dobrych kilku dni. Szef Tesli  (jak to ma w zwyczaju) mocno podgrzewał atmosferę na Twitterze, sugerując, że czeka nas duża niespodzianka.

Niespodzianki są  dwie. Po pierwsze, koncern wreszcie spełnił obietnicę złożoną kilka lat temu przez samego Elona Muska. Standardowy model Tesli 3 będzie dostępny w cenie 35 tys. dolarów. Do tej pory jego najtańsza wersja kosztowała 42 900 dolarów.

"Taki był nasz cel od samego początku" - przypomniał  Musk podczas konferencji prasowej. Model 3 "Standard Range" może przejechać 354 km na jednym ładowaniu akumulatora i przyspiesza do 100 km/h w 5,6 sekundy.

Tesla Model 3Tesla Model 3 fot. Tesla

Tesla zamyka salony

Z  punktu widzenia biznesu Tesli ciekawsza jest jednak druga wiadomość. W czwartek firma poinformowała bowiem również, że w najbliższych miesiącach zamierza zamknąć prawie wszystkie  salony. Tesla skupi się na sprzedaży telefonicznej i online.

Już teraz w Ameryce Północnej możesz kupić Teslę przez telefon w ciągu minuty, a ta usługa wkrótce będzie dostępna na całym świecie. Ułatwiamy również możliwość sprawdzenia i zwrotu Tesli, aby jazdy testowe nie były potrzebne. Może zwrócić samochód w ciągu 7 dni od zakupu lub po przejechaniu 1 600 kilometrów, z gwarancją pełnego zwrotu gotówki

- czytamy w komunikacie opublikowanym przez firmę.

Zamknięcie salonów stacjonarnych i zwolnienie części pracowników ma ustabilizować  trudną sytuację finansową koncernu. Elon Musk nie zdradził, ile osób straci pracę, jak również czy te zwolnienia są elementem zapowiedzianej w ub. roku restrukturyzacji.