NASA dokonuje niezwykłego odkrycia. Oto "parująca" planeta w kształcie piłki do rugby

Bartłomiej Pawlak
NASA odkryła wielką egzoplanetę (planeta krążąca wokół gwiazdy innej niż Słońce), która kształtem przypomina piłkę do rugby. Krąży ona niezwykle blisko swojej gwiazdy, przez co z planety "wyparowują" ciężkie pierwiastki pozostawiając za nią charakterystyczny warkocz.

Naukowcy z NASA odkryli właśnie wyjątkową planetę 900 lat świetlnych od Ziemi. Korzystając z Kosmicznego Teleskopu Hubble'a zaobserwowali gazowego olbrzyma krążącego bardzo blisko swojej gwiazdy.

NASA odkrywa piekielnie gorącą planetę

Planeta została nazwana WASP-121b i jest tzw. gorącym jowiszem. Jej powierzchnia nie przypomina więc planet skalistych, a gazowe olbrzymy, takie jak "nasz" Jowisz. Składa się z niewielkiego jądra oraz gazowej otoczki o rozmiarach wielokrotnie przekraczających rozmiary Ziemi.

WASP-121b obiega swoją gwiazdę, która jest gorętsza i jaśniejsza od Słońca, po niezwykle wąskiej orbicie. Planeta znajduje się na tyle blisko, że - jak wyliczyła NASA - temperatura wierzchnich warstw jej atmosfery wynosi rekordowe 4600 stopni Fahrenheita, czyli ok. 2538 stopni Celsjusza.

Takich temperatur nie notuje żaden obiekt w Układzie Słonecznym (oczywiście poza samym Słońcem). Najwyższe temperatury występujące na pobliskim Merkurym są pięciokrotnie niższe. Nie osiągają ich również gorące jowisze w obcych układach gwiezdnych.

>> Myślałeś, że trzęsienia ziemi występują tylko na naszej planecie? Naukowcy wykryli je również na Marsie:

Zobacz wideo

WASP-121b "paruje" żelazem

Naukowcy z NASA byli zaskoczeni nie tylko wysoką temperaturą WASP-121b, ale również zjawiskiem, które na nim zachodzi. Odkryto bowiem, że za planetą rozciąga się potężny warkocz złożony z pierwiastków metali ciężkich.

Okazuje się, że pochodzą one z atmosfery egzoplanety WASP-121b i są wywiewane przez wiatr gwiazdowy. Oczywiście podobny warkocz jest u gorących jowiszów często spotykany, jednak zawsze składa się z lekkich pierwiastków, wodoru i helu.

Wiatr gwiazdowy w okolicy orbity WASP-121b jest jednak na tyle silny, by "porwać" te znacznie cięższe pierwiastki, jak żelazo i magnez, a sama planeta jest pierwszą znaną z warkoczem złożonym również z metali ciężkich.

Metale ciężkie były już wcześniej obserwowane u innych gorących jowiszy, ale tylko w niższej atmosferze. (...) W przypadku WASP-121b widzimy magnez i żelazo w stanie gazowym tak daleko od planety, że pierwiastki nie są już z nią związane grawitacyjnie

- tłumaczy David Sing  z Uniwersytetu Johns Hopkins w Baltimore w stanie Maryland.

Czytaj też: Nadchodzi burza słoneczna na Ziemi. Jakie mogą być jej skutki?

Naukowcy sądzą, że "wywiewanie" metali ciężkich to m.in. efekt tego, że planeta jest dość mocno "opuchnięta" i jednocześnie mało masywna. Przyciąganie grawitacyjne w rejonie górnych warstw atmosfery jest zatem na tyle niewielkie, że "przegrywa" z siłą wiatru gwiezdnego.

Co więcej, naukowcy podejrzewają, że proces ten prowadzi do dalszego ogrzewania górnych warstw atmosfery planety. Staje się ona bowiem coraz mniej przejrzysta, co z kolei prowadzi do zatrzymywania energii cieplnej i wzrostu temperatury gazów. W przyszłości planeta może jednak zostać całkowicie pozbawiona atmosfery.

WASP-121b ma kształt piłki do rugby

To jednak nie koniec rewelacji na temat WASP-121b, bo planeta zaskakuje również swoim kształtem. Udało się bowiem zaobserwować, że obiekt ten nie jest kulisty (lub zbliżony do kulistego), ale podłużny i przypomina piłkę do futbolu amerykańskiego lub rugby.

To efekt niezwykle wąskiej orbity WASP-121b, która powoduje, że planeta jest poddawana ogromnym siłom grawitacyjnym powodowanych przez swoją gwiazdę. Naukowcy z NASA twierdzą, że planeta jest "na granicy rozerwania", jednak wciąż, choć z trudem, utrzymuje się w jednym kawałku.

 

Amerykańska agencja wciąż będzie przyglądać się WASP-121b, aby zdobyć więcej informacji na temat tego obiektu. Planeta ma być też idealnym "testem" dla nadchodzącego Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba (ma zostać wystrzelony w marcu 2021 roku), który mógłby w podczerwieni wyszukać śladów obecności wody i dwutlenku węgla w atmosferze tego gorącego jowisza.

Czytaj też: Naukowcy odkryli niezwykłą egzoplanetę. Rano wschodzi nie jedno, a trzy "słońca"