Jaki telewizor kupić jesienią? Wybraliśmy najbardziej opłacalne modele do 2, 4, 6 oraz 10 tysięcy złotych

Daniel Maikowski
Końcówka wakacji może być dobrym momentem na kupno telewizora. Producenci zaczynają obniżać ceny tegorocznych modeli, aby zrobić miejsce na te, które swe premiery będą miały w styczniu. Z kolei modele z 2018 roku można już dostać w naprawdę atrakcyjnych cenach.
Zobacz wideo

Niedawno przygotowałem poradnik, w którym zwracam uwagę na to, czym warto się kierować, wybierając telewizor w drugiej połowie 2019 r. Dziś chciałbym pokazać konkretne modele - zarówno te tańsze, jak i droższe - które zdecydowanie wyróżniają się spośród konkurentów pod względem jakości i opłacalności.

Poniżej znajdziecie autorski wybór 10 ekranów w kilku przedziałach cenowych: 1 500-2 000 zł; 2 000-4 000 zł; 4 000-6 000 zł oraz 6 000-10 000 złotych.  Na co zwracałem uwagę przy wyborze tych modeli?

Telewizor A.D. 2019 powinien dysponować ekranem 4K, a w przypadku droższych modeli również matrycą 120 Hz oraz technologią HDR/Dolby Vision. W przypadku telewizorów LCD istotną rolę odgrywa także . rodzaj matrycy (VA sprawdza się zazwyczaj lepiej od IPS). Zwróciłem też uwagę na funkcje Smart TV i dostępność najpopularniejszych aplikacji oraz - rzecz jasna - na takie parametry, jak kontrast czy jasność.

Telewizory do dwóch tysięcy złotych (1 500 - 2 000 zł)

Rozsądnym minimum, jeśli chodzi o przekątną ekranu, wydaje się dziś 55 cali. Wyjątkiem są tu najtańsze telewizory. W tym wypadku stajemy przed dylematem: kupujemy telewizor z dużym ekranem i przeciętną jakością obrazu lub poświęcamy kilka cali na rzecz jakości. Do naszego poradnika wybrałem jeden model z mniejszym ekranem oraz jeden z większym wyświetlaczem, ale nieco słabszymi parametrami obrazu.

PHILIPS 43PUS6704PHILIPS 43PUS6704 Philips

1) PHILIPS 43PUS6704 (ok. 1 799 złotych)

Jeśli dysponujecie budżetem do 2 tysięcy złotych, to trudno będzie wam znaleźć coś lepszego, niż modele Philipsa z serii 6. 43-calowy Philips PUS6704 dysponuje bardzo przyzwoitym ekranem 4K UHD, a do tego oferuje wsparcie dla technologii HDR10+ i Dolby Vision. Znajdziemy tu również podświetlenie Ambilight.

Telewizor działa pod kontrolą autorskiego systemu Saphi smart TV który jest zaskakująco wydajny i daje dostęp do takich aplikacji, jak Netflix, YouTube oraz Prime Video. Minusy? Zastosowana matryca IPS oferuje znakomite kąty widzenia, ale gorszy kontrast i odwzorowanie czerni, niż w przypadku matrycy VA.

TCL 55DP660TCL 55DP660 TCL

2) TCL 55DP660 (ok. 1 899 zł)

TCL to chińska marka, która w Polsce jest słabo rozpoznawalna, ale na świecie słynie z tanich, a przy tym całkiem przyzwoitych telewizorów. Takim jest z pewnością model 55DP660. Znajdziemy tu 55-calowy ekran 4K UHD z technologią HDR, a także system Android TV z wbudowaną usługa Chromecast.

Zdecydowanym minusem jest częstotliwość odświeżania ekranu na poziomie zaledwie 50 Hz. Z drugiej jednak strony ekran posiada matrycę VA, która dobrze sprawdzi się w przypadku większości zastosowań.

Telewizory do czterech tysięcy złotych (2 000 - 4 000 zł)

W tym przedziale cenowym możemy już (przynajmniej do pewnego stopnia) pogodzić ze sobą przekątną ekranu oraz jakość obrazu. Matryca 120 Hz w przypadku modeli do ok. 3 tys. zł nadal jest poza zasięgiem, ale dokładając kilkaset złotych możemy już znaleźć telewizor, który spodoba się wielbicielom sportu.

SONY KD-55XF7096SONY KD-55XF7096 Sony

3) SONY KD-55XF7096 (ok. 2 499 zł)

55-calowy telewizor Sony wyróżnia się bardzo dobrym stosunkiem ceny do jakości. Dysponuje ekranem 4K, świetnym designem, wsparciem dla HDR, a także szeregiem autorskich technologii Sony, wśród których można wymienić 4K X-Reality™ PRO i ClearAudio+

Wady urządzenia to mocno okrojone funkcje Smart TV - w porównaniu z telewizorami Samsunga czy LG. Zastosowanie matrycy IPS może być uznane za zaletę (szerokie kąty widzenia) lub wadę (gorszy kontrast).

SAMSUNG UE55NU8002SAMSUNG UE55NU8002 Samsung

4) SAMSUNG UE55NU8002 (ok. 3 399 zł)

Samsung NU8002 to następca kultowego modelu MU7002, a zarazem jeden z najtańszych telewizorów na rynku, który oferuje matrycę z odświeżaniem 120 Hz. Jeśli jesteście wielbicielami sportu i szukacie telewizora do 3,5 tys. złotych, to ekran Samsunga jest w zasadzie bezkonkurencyjny.

Znajdziemy tu 55-calowy ekran 4K UHD z technologią HDR i rozszerzoną paletą barw, matrycę VA, a także wydajnego Tizena z dostępem do wielu aplikacji. Niestety nie znajdziemy tu znanego z droższych modeli Samsunga modułu One Connect, które pozwala ukryć przewody w dołączonej do telewizora "skrzynce". 

Samsung QE55Q6FNSamsung QE55Q6FN Samsung

5) Samsung QE55Q6FN (ok. 3 799 zł)

QE55Q6FN to obecnie "najtańszy bilet" do flagowej serii telewizorów QLED. Dzięki zastosowaniu kropek kwantowych, panel QLED świeci światłem niebieskim, które jest bardziej intensywne od światła białego. W rezultacie, telewizor oferuje bardziej nasycone i żywe kolory, niż w przypadku tradycyjnych matryc LCD.

Podobnie, jak model NU8002, Samsung QE55Q6FN również dysponuje ekranem 4K oraz matrycą VA z odświeżaniem 120 Hz. Jego przewaga nad tańszym telewizorem Koreańczyków to lepsza jasność HDR oraz tryb Ambient Mode, dzięki któremu po wyłączeniu ekran może pełnić rolę cyfrowej ramki na zdjęcia.

Telewizory do sześciu tysięcy złotych (4 000 - 6 000 zł)

W tej kategorii cenowej nie musimy się już decydować na kompromisy. Znajdziemy tu telewizory z świetną jakością obrazu i znakomitym designem. Dysponując budżetem większym niż 5 tysięcy złotych możemy również pomyśleć o kupnie telewizora z ekranem OLED, który dostarczy nam najlepsze kinowe wrażenia.

Samsung QE65Q60RSamsung QE65Q60R Samsung

6) Samsung QE65Q60R (ok. 4 799 zł)

65-calowy model Samsunga z flagowej serii QLED to propozycja dla osób, które szukają dużego ekranu, ale bez jakichkolwiek kompromisów w kwestii jakości obrazu. Znajdziemy tu rozdzielczość 4K, matrycę VA z odświeżeniem 120 Hz oraz wsparcie dla technologii HDR - czyli wszystko to, czego szukaliśmy.

QE65Q60R to również tryb Ambient Mode 2.0., obsługą standardu AirPlay (streaming treści z urządzeń Apple), a także Tizen z dostępem do popularnych aplikacji, w tym (co jest nowością) aplikacji iTunes.

LG OLED55C8LG OLED55C8 LG

7) LG OLED55C8 (ok. 5 199 zł)

To jeden z najtańszych oraz najbardziej opłacalnych telewizorów OLED na rynku. Organiczny wyświetlacz OLED daje nam czerń, która pozostawia z tyłu najlepsze telewizory LCD z podświetleniem LED. Wynika to z faktu, że każda dioda jest osobnym źródłem światła. Warto jednak pamiętać, że ekrany OLED mogą nie sprawdzić się w mocno nasłonecznionych pomieszczeniach. Istnieje też ryzyko pojawienia się powidoków.

OLED55C8 dysponuje ekranem 4K UHD z technologiami Dolby Vision i Dolby Atmos, a także szybkim i wydajnym systemem WebOS z dostępem do takich aplikacji, jak Netflix, HBO GO czy YouTube.

Panasonic TX-55FZ800Panasonic TX-55FZ800 Panasonic

8) Panasonic TX-55FZ800 (ok. 5 499 zł)

Panasonic TX-55FZ800 to wciąż jeden z najlepszych telewizorów na rynku pod względem jakości obrazu, który w jednym ze sklepów internetowych jest obecnie dostępny w znakomitej cenie 4 999 zł. Znajdziemy tu ekran 4K HDR OLED z wielokrotnie nagradzanym procesorem wideo Studio Colour HCX.

TX-55FZ800 to również odświeżanie 120 Hz, wsparcie dla technologii HDR10+, a także świetny kontrast i nieskończona czerń. Jedyną wadą jest system SmartViera, który znaczącą ustępuje Tizenowi i WebOS.

Telewizory do dziesięciu tysięcy złotych (6 000 - 10 000 zł)

Na koniec trzy modele bez kompromisów. Łączą w sobie znakomity wygląd, najlepszą jakość obrazu oraz świetną wydajność. Niestety trzeba za nie trochę zapłacić...

LG OLED55C9LG OLED55C9 LG

9)LG OLED55C9 (ok. 6 999 zł)

Kolejny OLED od LG w zestawieniu. Tym razem jest to jednak przedstawiciel tegorocznej serii. Model C9 charakteryzuje się nie tylko świetną jakością obrazu (4K, HDR, 120 Hz) i świetnym designem, ale również funkcjami AI, które automatycznie dostosowują dźwięk i obraz do warunków panujących w pomieszczeniu.

Samsung QE55Q90RSamsung QE55Q90R Samsung

10) Samsung QE55Q90R (ok. 9 799 zł)

Samsung Q90R to topowy QLED na rok 2019. Znajdziemy tu ekran 4K wyposażony w dodatkową warstwę kropek kwantowych, co pozwala uzyskać bogatsze i lepiej odwzorowane kolory. Ekran dysponuje matrycą VA (120 Hz), ale z technologią Ultra Viewing Angle, która zdecydowanie poprawia kąty widzenia.

Znajdziemy tu także tryb Ambient Mode 2.0, który zmienia ekran w cyfrową ramkę, złącze One Connect, które pozwala ukryć wszystkie kable, a także wsparcie dla technologii AirPlay 2. Technologia Real Game Enhancer optymalizuje natomiast obraz pod kątem gier wideo.

Sony Bravia KD-65AF8Sony Bravia KD-65AF8 Sony

11) Sony Bravia KD-65AF8 (ok. 9 999 zł)

Sony weszło na rynek telewizorów OLED stosunkowo niedawno, ale już może pochwalić się pierwszymi sukcesami. KD-65AF8, czyli następcą dość ciepło przyjętego modelu A1, jest obecnie jednym z najciekawszych, jak również najlepszych OLED-ów na rynku.

Znajdziemy tu oczywiście ekran 4K z procesorem HDR X1 Extreme. Wyświetlacz Triluminos oferuje nam szeroką paletę barw i świetne odwzorowanie kolorów. Dopełnieniem możliwości tego modelu jest również wsparcie dla technologii Dolby Vision.

Za funkcje Smart TV odpowiada tu system Android TV, który radzi sobie znacznie lepiej niż jeszcze kilka lat temu. KD-65AF8 to propozycja dla tych, którzy szukają dużego ekranu z bezkompromisowym obrazem.

Więcej o:
Komentarze (70)
Jaki telewizor kupić jesienią? Wybraliśmy najbardziej opłacalne modele do 2, 4, 6 oraz 10 tysięcy złotych
Zaloguj się
  • allegropajew

    Oceniono 12 razy -8

    Tylko tzw. full backlight array. Każdy inny (znaczy krawędziak) to wyrzucanie pieniędzy w błoto.

    Oczywiście to nie dotyczy 85% rodaków (Polaków i Wolaków po równo), tych którzy mieszkają PO CIEMKU, a jedynym oświetleniem jest wielki ekran. Tym aż nadto wystarczy Manta.

    Jak ktoś mieszka w rzęsiście oświetlonym mieszkaniu to czasem chce obejrzeć lepsza produkcję w pełnym zaciemnieniu. I wtedy dopiero kontrast na poziomie 4-5000:1 daje radość obrazu.
    Najlepsze krawędziaki nie przekraczają 1000:1. To jest różnica niebotyczna.

    OLED jest ideałem, ale jedyny dostępny cenowo dla zdecydowanej większości to seria B LG. A ten się sprawnie wypala, szczególnie przy kanałach typu TVN24 -- po pół roku GODZINY dziennie można już wyrzucać.

    Pozostaje QLED serii 9 Samsunga. Ale pod warunkiem, że się nie ogląda filmów z napisami (a to w dobie Netfliksa coraz częstsza sytuacja). Nadto koooorewsko drogi.

    Wniosek -- NIE KUPOWAĆ!!!!!!

    Gościula

  • mjuhbun

    Oceniono 8 razy -6

    za 5 lat czeka nas zmiana z DVB-T na DVB-T2 więc najlepiej kupić już z DVB-T2

  • kkrispl

    Oceniono 11 razy -5

    A ja dalej jadę na dobrym kineskopowym sprzęcie (choć mam w szafie LED, ale to dopiero jak padnie kineskop). Sądzę, że ta konfiguracja wystarczy mi do końca życia... Zbędny wydatek na nowy sprzęt mam głęboko, ale to bardzo głęboko w doopie. Mam też laptopy w każdym pomieszczeniu, nawet jeden w kiblu powiesiłem na ścianie, transmisja po wi-fi, pozwala mi się cieszyć ulubionym programem nawet podczas golenia...
    Alleluja....

  • jacek.boczkowski

    Oceniono 3 razy -3

    Zachęcam do posiadania dwóch ekranów podłączonych do dwóch niezależnych dekoderów (satelita + kabel lub "multiroom"). Można wtedy w czasie meczu obejrzeć wiadomości lub obserwować dwa równolegle rozgrywane zawody sportowe. W tańszej wersji drugi ekran może być sterowany przez darmowe DVB-T.

  • pawelpap10

    Oceniono 4 razy -2

    Ja bym zauważył ze normalny telewizor ma obecnie 82 całe, czego autor w ogóle nie zauważył.

  • raknawspak

    Oceniono 14 razy -2

    Teza w tytule dla debili.
    Najbardziej opłacalny jest najtańszy.
    Koniec.

  • techno-logik

    Oceniono 1 raz -1

    Ekspert zza biurka - lg oled 55 c8 jest niedostepny, to co można kupić to eksponaty wystawowe ze sklepu. Seria c8 była bardzo krótka i chyba pilotowała procesor alfa9

  • cracken001

    Oceniono 1 raz -1

    ??????Taki Sam,Jak wiosna....pier dolony udioto

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX