Zmiana czasu na zimowy w 2019 roku. Kiedy przestawiamy zegarki?

W ostatni weekend października tradycyjnie już przestawimy zegarki. To jedna z ostatnich zmian jakie nas czekają. Decyzję w tej sprawie niedawno przegłosowano w Parlamencie Europejskim. Kiedy zmieniamy czas, zegarki cofamy czy przyśpieszamy, pośpimy dłużej czy krócej?

Zmiana czasu na zimowy zawsze ma miejsce w ostatnią niedzielę października.W tym roku przestawiamy zegarki w nocy z 26 na 27 października. W niedzielę cofniemy nasze chronometry o godzinę. Oznacza to, że będziemy spać dłużej. Standardowo zmieniamy godzinę z 3:00 na 2:00. Jest to przedostatnia zmiana czasu na zimowy.

Ostatnia zmiana czasu w 2020 r.

Dyskusja o zasadności zmiany czasu istniała w przestrzeni publicznej od lat. Wraz z rosnącą popularnością tego tematu, podjęła go także Komisja Europejska w 2018 roku. Przeprowadzono ankietę internetową na próbie 4,6 milionów Europejczyków, która jednoznacznie wskazała, że są oni za zniesieniem tego rozwiązania. Zgodziło się z tym aż 84 proc. obywateli Unii Europejskiej. Nie trzeba było długo czekać, by projekt trafił pod głosowanie Parlamentu Europejskiego, który przyjął ustawę w marcu bieżącego roku. Uchwałą tą przyjęto, że pierwszym rokiem bez zmiany czasu będzie 2021 r.

Przy czym każde państwo UE może samo zdecydować o tym, czy pozostanie przy czasie letnim czy zimowym. Najpewniej jednak ze względów gospodarczych, ale także zwyczajowych i kulturowych, kraje UE dogadają się między sobą i wybiorą wspólną opcję. W ankiecie Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii 79,2 proc. Polaków optowało za czasem letnim środkowoeuropejskim.

Zmianę czasu zaproponował jeszcze w XIX wieku Benjamin Franklin, który chciał, by ludzie wstawali i chodzili spać godzinę wcześniej. Pomysł jednak miał zabarwienie humorystyczne i nikt nie wziął go na poważnie. Do wprowadzenia go w życie trzeba było czekać do 1916 roku, gdy w czasie I Wojny Światowej przesunięto czas do przodu w Rzeszy oraz na terenach Polski i Austrii. Rozwiązanie to miało pozwolić na lepsze wykorzystanie światło dziennego. Współcześnie postępy w elektryfikacji oraz globalizacji społeczeństwa, sprawiły, że wiele osób uważa ten pomysł za archaiczny. Jego wady i zalety podsumował Główny Urząd Miar na swojej stronie internetowej.