CD Projekt wygrał w prestiżowym rankingu Bloomberga. Cyberpunk 2077 ma być prawdziwą żyłą złota

Daniel Maikowski
Bloomberg opublikował ranking 50 firm, na które warto zwrócić uwagę w 2020 roku. Polskę w zestawieniu reprezentuje studio CD Projekt. Co więcej, biorąc pod uwagę prognozowany wzrost sprzedaży, twórcy serii Wiedźmin zwyciężyli w prestiżowym zestawieniu.
Zobacz wideo

Ranking "50 Companies to Watch in 2020" został przygotowany przez analityków z zespołu Bloomberg Intelligence. Eksperci wzięli pod lupę aż 2000 firm z całego świata i wskazali na te, które w przyszłym roku mogą osiągać sukcesy, ale i te, które będą zmagać się z największymi wyzwaniami. Ranking Bloomberga bierze pod uwagę takie czynniki, jak wzrost przychodów, marże, udział w rynku czy też zadłużenie.

W zestawieniu Bloomberga nie brakuje rynkowych gigantów. Znajdziemy tu m.in. przedstawicieli branży technologicznej (Facebook, Netflix), motoryzacyjnej (Toyota, Volkwagen) czy też telekomunikacyjnej (T-Mobile, AT&T). Największym zwycięzcą rankingu okazał się jednak...polski CD Projekt.

CDRCDR CDR

CD Projekt triumfuje w rankingu Bloomberga

Analitycy Bloomberga uznali, że producent gier, który ma na swoim koncie m.in. trylogię Wiedźmin, może spodziewać się w 2020 roku największego wzrostu sprzedaży (446,12 procent). CD Projekt zwyciężył również pod względem prognozowanego wzrostu zysku na akcje, który może wynieść aż 1183 procent.

Co ciekawe, CD Projekt jest jednocześnie najmniejszą pod względem aktywów spółką w rankingu. Polska firma dysponuje kwotą 304,19 mln dolarów. Po drugiej stronie tęczy znajduje się chiński gigant finansowy i ubezpieczeniowy Ping An, z aktywami sięgającymi - bagatela - 1,10 biliona dolarów.

Cyberpunk 2077 to żyła złota

Dlaczego analitycy tak bardzo cenią CD Projekt? "Dzięki najbardziej oczekiwanemu RPG-owi Cyberpunk 2077 największy polski producent gier może przebić oczekiwania analityków dotyczące sprzedaży w 2020 roku. Gra może sprzedać się w liczbie 20 mln egzemplarzy" - uzasadnia Matthew Kanterman z BI.

Rzeczywiście, w świecie gier trudno dziś znaleźć tytuł, który bardziej rozgrzewa oczekiwania dziennikarzy, analityków i samych graczy. Cyberpunk 2077 praktycznie skradł show na prestiżowych targach E3 2019, gdy okazało się, że w rolę jednej z głównych postaci w grze wcieli się hollywoodzki aktor Keanu Reeves.

Oczywiście nawet bez wsparcia Keanu Reevesa Cyberpunk 2077 był jedną z najbardziej wyczekiwanych gier ostatnich lat. Nie ma jednak wątpliwości, że jego obecność może jeszcze bardziej przyczyni się do marketingowego, a w konsekwencji komercyjnego sukcesu CD Projektu i Cyberpunka 2077.

O tym, że Reeves okazał się dla polskiej firmy strzałem w dziesiątkę, może również świadczyć fakt, że już kilka godzin po ogłoszeniu daty premiery Cyberpunka 2077 i rozpoczęcia przedsprzedaży tytuł trafił na pierwsze miejsce na liście bestsellerów platformy Steam. Gra ukaże się 16 kwietnia 2020 roku.

Czytaj też: Widzieliśmy gameplay "Cyberpunka 2077" za zamkniętymi drzwiami. Gra zachwyca!

O co chodzi w Cyberpunku 2077?

Cyberpunk 2077 to gra cRPG, oparta na licencji "papierowej" gry fabularnej "Cyberpunk" Tytuł przenosi nas do futurystycznego Night City, którym rządzą bezwzględne gangi oraz bezduszne megakorporacje.

Jednym z najważniejszych elementów świata Cyberpunk 2077 jest zamiłowanie ludzi do modyfikowania swojego ciała za pomocą tzw. wszczepów, które zwiększają ich możliwości psychofizyczne. Na ulicach Night City spotkamy więc osoby z cybernetycznymi implantami nóg, rąk, oczu oraz wielu innych narządów.

W grze wcielamy się w postać "V" - prywatnego najemnika bądź najemniczki (możemy zdecydować się na rozgrywkę zarówno męską, jak i żeńską postacią), który/która próbuje przetrwać w jednym z najbardziej niebezpiecznych miast Ameryki Północnej, bo za takie powszechnie uznawane jest kalifornijskie Night City.

Więcej o: