Elon Musk pokazał ciężarówkę Tesla Cybertruck. Podczas prezentacji doszło do poważnej wpadki

Tesla zapowiada, że w 2021 roku wprowadzi do sprzedaży ciężarówkę. Cybertruck będzie dostępny w trzech wersjach, które będą różnić się przede wszystkim zasięgiem. Prezentację prowadził Elon Musk, który chwalił okna ze zbrojonego szkła w nowym pojeździe. Tyle że w trakcie pokazu nie wszystko poszło zgodnie z planem.
Zobacz wideo

W czwartek 21 listopada zaprezentowano nowy pojazd Tesli. Prezentację Cybertruck poprowadził sam Elon Musk, który wydawał się być w doskonałym humorze. Pojazd trafi do klientów pod koniec 2021 roku, ale już teraz za 100 dol. można zarezerwować jedną z trzech dostępnych wersji:

  • z pojedynczym silnikiem z przednim napędem, o zasięgu 400 km i uciągu 3400 kg z przyśpieszeniem do 100 km/h w 6,5 s. za 39 900 dol.; 
  • z podwójnym silnikiem z napędem na cztery koła o zasięgu 480 km i uciągu 4500 kg z przyśpieszeniem do 100 km/h w 4,5 s. za 49 900 dol.;
  • z potrójnym silnikiem z napędem na cztery koła o zasięgu 800 km i uciągu 6350 kg z przyśpieszeniem do 100 km/h w 2,9 s. za 69 900 dol. (ale ta opcja nie wejdzie do produkcji przed końcem 2022 roku). 

Cybertruck ma miejsca dla sześciu osób i jest zbudowany z ultratwardej walcowanej na zimno stali nierdzewnej. Sam projekt pojazdu jest wyjątkowo ciekawy i przypomina surowe, futurystyczne pojazdy znane z filmów science-ficton. Elon Musk nazwał tę konstrukcję egzoszkieletem i poprosił szefa działu projektowego Franza von Holzhausena, by uderzył w samochód młotem. Samochód przeszedł pierwszy test bez zarzutów i karoseria wyglądała na nienaruszoną. Ta sztuka nie udała się przy prezentacji zbrojonego szkła, z którego wykonane zostały okna.

Wpadka Tesli i Elona Muska podczas prezentacji ciężarówki Cybertruck

Elon Musk zachwalał zbrojone szkło, z którego wykonano okna w ciężarówce Tesli, twierdząc, że jest ono odporne na tłuczenie się. Przy pierwszej próbie samego szkła rzeczywiście przetrwało ono uderzenie metalowej kuli z wysokości dwóch-trzech metrów. Gorzej było, gdy Franz von Holzhausen został poproszony o rzucenie tą samą kulą w szybę Cybertrucka:

Zobacz wideo

Szyba nie przetrwała, a wyraźnie rozbawiony Elon Musk spuentował próbę, mówiąc, że przynajmniej kula nie przeszła na wylot. Von Holzhausen śmiał się, że rzucił naprawdę mocno. Nie był to problem tylko jednego okna, ponieważ ta sama sytuacja spotkała drugie z nich. Elon Musk oczywiście zapowiedział, że zostanie to naprawione, ale niesmak pozostał.

To była druga tego dnia poważna wpadka firmy, której przewodzi ekscentryczny miliarder. Przed pokazaniem Cybetrucka przeprowadzano testy rakiety Starship, która w ich trakcie wybuchła.