Klienci walczyli w galerii o tańsze urządzenia Xiaomi. Teraz firma sprzeda je w internecie

Xiaomi opublikowało oświadczenie, w którym tłumaczy się z megapromocji, jaką zorganizowało w warszawskiej Galerii Mokotów. Powtórki wyprzedaży w sklepie stancjonarnym nie będzie. Mocno przeceniona elektronika (do 94 proc.) ma trafić do sprzedaży w internecie.
Zobacz wideo

W miniony weekend Xiaomi zorganizowało niespotykaną wręcz (na polskim rynku) promocję. Ponad 1600 produktów miało być dostępnych "za grosze", a najdroższy z nich (Mi Note 10 128 GB) przeceniono z 2499 na... 499 zł. Niestety akcja skończyła się fiaskiem, bo sklep - ze względów bezpieczeństwa - trzeba było zamknąć przed czasem. 

To efekt dantejskich scen, jakie rozegrały się w Galerii Mokotów. Tysiące ludzi koczowało pod sklepem  wiele godzin, a w momencie otwarcia drzwi tłum wdarł się do centrum handlowego nie zważając na standardy bezpieczeństwa. Niektórym fanom przecen puszczały nerwy - napierali na siebie, przepychali się i awanturowali (również z ochroną). Kilka osób zostało lekko rannych.

Xiaomi tłumaczy się z megapromocji

Jak informowaliśmy w poniedziałek, zaledwie garstka klientów zdołała kupić wymarzone produkty, a zdecydowana większość z nich nie została sprzedana. Xiaomi chciało je sprzedać, ale nie wiedziało, w jaki sposób to zrobić, aby nie wywołać chaosu. Teraz firmy wydała oficjalny komunikat na temat ostatniej akcji.

Tłum czekający na promocję w salonie Xiaomi w Galerii Mokotów.Tłum czekający na promocję w salonie Xiaomi w Galerii Mokotów. YouTube/Spider's Web/ Facebook

Xiaomi tłumaczy w nim, że organizując megapromocję chciała "zwiększyć świadomość fanów marki na temat nowej lokalizacji Mi Store w Warszawie". Co więcej, sklep przygotował się na większą liczbę klientów poprzez zwiększenie liczby pracowników i ochroniarzy, ale "zainteresowanie promocją przeszło wszelkie oczekiwania". Xiaomi dodaje też, że "wyciągnie z zaistniałej sytuacji ważne wnioski".

Co dalej z przecenionymi produktami?

Producent po kilku dniach namysłu doszedł do wniosku, że najlepszą metodą na dokończenie wielkiej przeceny będzie przeniesienie akcji do internetu. Tyle że, jak na razie nie chce zdradzać szczegółów na jej temat. O tym, kiedy i w jakiej formie odbędzie się sprzedaż Xiaomi ma poinformować w środę (18 grudnia) do godziny 12 na profilu Xiaomi Polska na Facebooku. Pełną treść oświadczenia publikujemy poniżej:

W ostatnią sobotę, 14 grudnia 2019 roku, w Mi Store Galeria Mokotów, została zorganizowana promocja świąteczna, która miała na celu zwiększenie świadomości fanów marki na temat nowej lokalizacji Mi Store w Warszawie. Promocja obejmowała ponad 1600 produktów w specjalnych cenach. Produkty były dostępne w limitowanych ilościach, co było komunikowane w regulaminie promocji zamieszczonym w mediach społecznościowych.
Planując wydarzenie zostały podjęte określone kroki, aby przygotować sklep na zwiększoną liczbę klientów tego dnia, m.in. zwiększona została ilość obsługi i ochrony w centrum handlowym. Jak Państwo wiedzą, zainteresowanie promocją przeszło wszelkie oczekiwania. W trosce o bezpieczeństwo klientów byliśmy zmuszeni podjąć odpowiednie kroki. Wobec narastającej kolejki została podjęta decyzja, że sklep zostanie otwarty wcześniej, czyli o godz. 8:40, aby pierwsze osoby z kolejki mogły dokonać zakupu. Z promocji skorzystały 143 osoby. W trosce o bezpieczeństwo osób oczekujących na wejście do sklepu, wraz z przedstawicielami Galerii Mokotów, około godz. 10:15 zdecydowaliśmy się na zamknięcie Mi Store. W niedzielę 15 grudnia 2019 roku salon został ponownie otwarty.
Zgodnie z naszą wcześniejszą zapowiedzią, świąteczna promocja zostanie wznowiona i będzie przeprowadzona online. O jej szczegółach poinformujemy jutro, tj. w środę, 18 grudnia, do godz. 12.00
W Xiaomi zawsze stawiamy dobro fanów naszej marki na pierwszym miejscu. Przykro nam, że w ostatnią sobotę część klientów nie mogła skorzystać ze świątecznej oferty i doświadczyła niedogodności związanych z dużą liczbą zainteresowanych promocją. Jako firma wyciągniemy z zaistniałej sytuacji ważne wnioski.

Takich przecen Polacy dawno nie widzieli

Szkoda, że Xiaomi nie domyśliło się, że mocno przecenione produkty przyciągną tysiące chętnych. Trudno się temu dziwić - nie dość, że chiński producent cieszy się nad Wisłą ogromną popularnością, to o przecenach rzędu 90 proc. na jakąkolwiek elektronikę możemy w Polsce pomarzyć. Nawet w Black Friday zdecydowana większość sklepów postępowała bardzo zachowawczo i oferowała symboliczne obniżki cen. O kupieniu niezłego smartfona za 200 zł lub flagowca za 500 zł można było zapomnieć.

Świąteczne promocje Xiaomi, które wywołały chaosŚwiąteczne promocje Xiaomi, które wywołały chaos fot. materiały prasowe Xiaomi

W sobotę w Mi Store w Galerii Mokotów przecenionych zostało 18 produktów, w tym smartfony, liczne akcesoria, a także sprzęty AGD, np. oczyszczacz powietrza czy robot odkurzający. Poza wspomnianym Mi Note 10, znacznie taniej można było też kupić bardzo popularną hulajnogę Mi Electric Scooter Pro (z 2199 zł na 399 zł) czy odkurzacz Mi Robot Vacuum (z 1099 na 299 zł) albo opaskę Mi Band 4 (ze 149 na 9 zł).