Telewizory teraz będą tanieć. Ale za kilka miesięcy ceny mogą skoczyć przez opłatę reprograficzną

Ceny telewizorów mogą mocno spaść ze względu na kryzys. Magazyny są przepełnione, a konsumentom brak impulsu do zakupu, jakim miały być zaplanowane na ten rok EURO 2020 i igrzyska olimpijskie. Rząd szykuje jednak rozszerzenie opłaty reprograficznej, co będzie wiązać się z nagłym skokiem cen.

"Rzeczpospolita" porozmawiała z przedstawicielami sklepów i producentów elektroniki. Jak udało im się ustalić, sprzedaż telewizorów znacząco ucierpiała przez pandemię. Ludzie, kupując tak drogi sprzęt, lubią go wcześniej obejrzeć, a przez zamknięcie sklepów było to niemożliwe. Przenieśli się więc do internetu, gdzie wg. danych agencji Cyrek Digital w okresie 13 marca-3 kwietnia sprzedaż znacząco wzrosła. Na samym Allegro sprzedawało się dwa razy więcej telewizorów, niż w analogicznym okresie rok temu. Nie zrekompensowało to jednak spadków sprzedaży na całym rynku, które sięgnęły 20 procent. 

Problemem jest też odwołanie Euro 2020 i igrzysk olimpijskich, które zwiększały sprzedaż telewizorów. Samsung poinformował, że w 2016 r. w miesiącach poprzedzających duże imprezy sportowe Polacy kupili 530 tys. telewizorów w porównaniu z 460 tys. rok wcześniej. 

Zobacz wideo Jak wybrać nowe mieszkanie w czasach koronawirusa? Pomysłem jest wirtualny spacer

Mimo tego, według prognoz w całym 2020 roku powinno sprzedać się nieco więcej telewizorów niż w ubiegłym roku. Sklepy przygotowywały się jednak na 2020 r. i imprezy, toteż będą musiały zrewidować swoje plany, co może oznaczać znaczne przeceny dla konsumentów.

Odwołanie dużych imprez, które tradycyjnie napędzają sprzedaż w segmencie RTV, z pewnością zdeterminuje nasze plany promocyjne w nadchodzących miesiącach. Przygotowujemy atrakcyjne oferty i specjalne akcje sprzedażowe, które zainspirują klientów do zakupów

- powiedział "Rz" Michał Mystkowski, rzecznik Media Expert.

Ceny telewizorów mogą skoczyć za kilka miesięcy o kilkaset złotych w górę

Powyższe informacje oznaczają, że najbliższe miesiące będą najlepszym czasem na zakup telewizora. Chodzi nie tylko o promocje, ale zbliżające się rozszerzenie zakresu urządzeń, które będzie obejmowała opłata reprograficzna. 

ZAiKS postuluje, by opłatą tą objęła smartfony, tablety oraz smart TV. Obecnie, 90 proc. kupowanych odbiorników posiada tę funkcję, więc objęcie ich daniną spowoduje wzrost cen telewizorów. ZAiKS postuluje, by było to 6 proc., ale minister kultury Piotr Gliński, zapowiedział, że opłata będzie niższa. Wciąż jednak przy tak dużym wydatku, jakim jest kupno telewizora, kilka procent może oznaczać nagłe podwyżki o kilkaset złotych.