Oto Poco M3 - nowy smartfon za grosze od Xiaomi. Znamy polskie ceny. Jest bardzo tanio

Poco M3 to nowy smartfon marki należącej do Xiaomi i jednocześnie pierwszy przedstawiciel zupełnie nowej serii. Sam zamysł Poco się jednak nie zmienił - M3 oferuje stosunkowo sporo w bardzo niskiej cenie.
Zobacz wideo Przygody detektywa Rutkowskiego i fatalny Rambo. Oto najgorsze polskie gry

Jeszcze niedawno losy marki Poco (dawniej Pocophone) stworzonej przez Xioami w połowie 2018 roku były niepewne. Po początkowym sukcesie jakim było wypuszczenie Pocophone'a F1, czyli "killera flagowców" Chińczycy dali o sobie zapomnieć aż do premiery następcy (Poco F2 Pro) w maju 2020 roku.

Sytuacja odwróciła się jednak o 180 stopni i w ostatnim czasie Poco wypuszcza kolejne smartfony, które - co bardzo istotne - lądują również na polskim rynku. Po prezentacji Poco X3 NFC we wrześniu przyszła pora na kolejną (trzecią już) serię urządzeń i jej przedstawiciela - Poco M3.

Poco M3, czyli smartfon dla Kowalskiego?

Poco M3 nie jest jednak kolejnym "killerem flagowców". Nie pretenduje nawet do tego miana. Przeciwnie. M3 to przedstawiciel niskiej półki, jednak - ze względu na stosunek ceny do specyfikacji - zdecydowanie wart jest uwagi. 

Poco M3Poco M3 fot. Poco

Na pokładzie Poco M3 znalazł się średniopółkowy procesor Snapdragon 662 wsparty przez 4 GB pamięci RAM i 64 lub 128 GB przestrzeni na dane. Bardzo ciekawie prezentuje się również specyfikacja ekranu. Ma on 6,53 cala i bardzo wysoką, jak na tę półkę cenową rozdzielczość Full HD+ (2340x1080 pix, proporcje 19,5:9). Panel wykonano w technologii LCD IPS i przykryto szkłem Gorilla Glass 3.

Gorzej prezentuje się już specyfikacja aparatów. Poco M3 pochwalić się może trzema aparatami głównymi i jednym do selfie:

  • głównym 48 Mpix (f/1.79),
  • do makro 2 Mpix (f/2.4),
  • do wykrywania głębi 2 Mpix (f/2,4),
  • aparat przedni 8 Mpix (f/2.05).

Niestety brakuje tu zarówno aparatu szerokokątnego, jak i teleobiektywu, jednak M3 pod tym względem nie różni się zbytnio od innych, podobnie wycenionych smartfonów.

Poco M3Poco M3 fot. Poco

Na pokładzie nie zabrakło również większości potrzebnych modułów łączności - nie ma tu jednak NFC do płatności mobilnych. W zamian dostajemy jednak Dual SIM z możliwością jednoczesnego korzystania z dwóch kart SIM i karty pamięci MicroSD (do 500 GB). 

Całość zasilić ma bateria o pojemności aż 6000 mAh, które - wedle deklaracji producenta - wystarczy na 2,5 dnia pracy. Pomimo bardzo dużego akumulatora, udało się utrzymać rozsądną wagę (198 g) urządzenia. Co ciekawe, smartfon obsługuje ładowanie o mocy do 18 W, jednak do zestawu producent dorzuci ładowarkę 22,5 W.

Poco M3 będzie dostępny w Polsce w przedsprzedaży od poniedziałku 30 listopada. 7 grudnia trafi z kolei do sklepów. Wersja 4/64 GB została wyceniona na 649 zł, natomiast na urządzenie z większą pamięcią 128 GB trzeba będzie wydać 100 złotych więcej.