Awaria Facebooka. "Wydaje się losowa". Część użytkowników ma problem z wyświetleniem portalu

Część użytkowników Facebooka zgłasza poważne problemy z działaniem portalu. U niektórych osób ładowanie postów przebiega zdecydowanie wolniej niż zazwyczaj. U innych strona główna Facebooka w ogóle się nie wyświetla lub informuje o błędzie po zalogowaniu.

Jak możemy dowiedzieć się ze strony downdetector.com, liczba zgłaszanych awarii Facebooka zaczęła rosnąć już w piątek rano, około godziny 8. Najwięcej błędów zgłaszano natomiast krótko przed godz. 12 i po 15.  Problem dotyczy jedynie sytuacji, gdy stronę portalu otwieramy w przeglądarce - aplikacja mobilna Facebooka działa poprawnie.

Zobacz wideo Jak nie dać sobie ukraść konta na Twitterze i Facebooku? Poradnik dla polityków PiS (i nie tylko) [TOPtech]

Awaria Facebooka. U niektórych użytkowników strona przestała się wyświetlać

Część użytkowników portalu społecznościowego - zarówno w Polsce, jak i w innych krajach (wiele zgłoszeń dotyczy Wielkiej Brytanii) - zgłaszała problemy dotyczące powolnego działania strony i ładowania postów. U innych problemy okazały się poważniejsze, ponieważ strona w ogóle się nie wyświetlała lub pojawiał się na niej jedynie komunikat o błędzie.

W niektórych przypadkach awaria następowała tuż po zalogowaniu się do serwisu.

O awarii informował m.in. Piotr Kurek, dziennikarz branżowego portalu antyweb.pl. "Nie ma też znaczenia z jakiej korzystamy przeglądarki. U mnie Facebook nie działa zarówno na Safari oraz Firefox. W przypadku Chrome sprawa wygląda jeszcze inaczej. Strona ładuje się w miarę normalnie, jednak po zalogowaniu, przejściu dwustopniowej weryfikacji, wyświetlana jest pusta strona - bez względu na to czy korzystam z trybu normalnego, czy też incognito" - napisał Kurek. Jak dodał, awaria "wydaje się być absolutnie losowa", a "niektórzy nie uświadczyli najmniejszych nieprawidłowości w działaniu Facebooka na żadnej ze swoich przeglądarek".

W piątek po godzinie 18 problemy wciąż występują u części użytkowników. Póki co sam Facebook nie odniósł się do sprawy.

Google Pixel XLAsystent Google nie będzie już czekał na "Ok Google"