Coraz częściej płacimy telefonem z zainstalowaną aplikacją (np. Google Pay) poprzez moduł NFC, co nie znaczy jednak, że tradycyjne karty płatnicze poszły w zapomnienie. Przeciwnie. Spora część Polaków zdecydowanie woli wyciągnąć z portfela kartę i zapłacić zbliżeniowo.
Teraz Bank Pocztowy postanowił zaoferować swoim klientom zupełnie nowy rodzaj karty płatniczej, która posiada największą zaletę płacenia telefonem - nie wymaga podawania PIN-u nawet przy płaceniu wysokich kwot. Zamiast tego konieczne jest potwierdzenie transakcji biometrycznie.
Karta płatnicza ma wbudowany czytnik linii papilarnych, do którego należy przyłożyć palec w trakcie zbliżania "plastiku" do terminala. Jeśli odcisk palca będzie identyczny ze wzorcem dla właściciela karty, na karcie pojawi się zielona lampka, a transakcja zostanie przekazana do terminala płatniczego. Co ważne, przyłożenie palca będzie konieczne przy każdej płatności, niezależnie od wysokości kwoty transakcji.
Jak podkreśla Bank Pocztowy, metoda biometryczny oznacza bezpieczniejsze zabezpieczenie transakcji niż w przypadku korzystania z konwencjonalnej karty wymagającej podania PIN-u. Wzorzec biometryczny będzie zapisany jedynie w samej karcie płatniczej, a zatem dane o nim nie będą przechowywane ani w banku, ani na serwerach, z którymi łączy się terminal płatniczy. Autoryzacja transakcji będzie przebiegać z poziomu samej karty płatniczej.
Więcej o finansach przeczytacie na stronie głównej Gazeta.pl
Karta płatnicza zostanie wydana przez Mastercard, ale za produkcję odpowiada firma Thales, która jest autorem tego rozwiązania. Bank Pocztowy na razie zaoferuje taką kartę jedynie instytucjom, z którymi współpracuje. W listopadzie przeprowadzone zostaną testy usługi, a karta trafi do oferty w grudniu. Niestety nie wiadomo, czy w przyszłości rozwiązanie zostanie udostępnione również dla klientów indywidualnych.
Bank Pocztowy będzie pierwszym bankiem w Polsce i jednym z pierwszych na świecie oferujących tego typu rozwiązanie. W Europie do tej pory mogli korzystać z takich kart jedynie klienci jednej z francuskich instytucji finansowych.