Anonymous przejęli państwową telewizję w Rosji. Pokazywali nagrania z wojny w Ukrainie

Hakerzy z Anonymous przejęli rosyjskie kanały telewizji publicznej. Puszczają na nich nagrania z wojny w Ukrainie. Wyświetlają również plansze z wezwaniem do przeciwstawienia się ludobójstwu.
Zobacz wideo W jaki sposób skutecznie zablokować rosyjską dezinformację?

Wojna w Ukrainie trwa już prawie dwa tygodnie. W działania zaangażowani są między innymi hakerzy obu stron. Rosjanie sieją w internecie dezinformację, a Ukraińcy organizują jednostkę złożoną z cywilnych hakerów podziemia. W wojnę włączył się też kolektyw Anonymous

Anonymous zhackowali rosyjską telewizję

Na początku wojny Anonymous zhackowali Wink oraz IVI (rosyjskie serwisy streamingowe) oraz kanały telewizyjne Rosja 24, Pierwyj kanał (Kanał pierwszy) i Moskwa 24. W niedzielę wieczorem konto Anonymous TV, które obserwuje ponad 300 tys. osób, podało, że przejęte zostały wszystkie państwowe kanały w Rosji. Zhackowano również kanał Russia Today we Francji. Na potwierdzenie tej wiadomości wrzucono nagrania i zdjęcia przejętych kanałów. 

Więcej informacji ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Zamiast standardowej transmisji nadawano na nich nagrania wojny w Ukrainie. Wyświetlano także planszę z napisem "zwykli Rosjanie są przeciw wojnie". Wezwano Rosjan, aby przeciwstawili się rosyjskiemu ludobójstwo w Ukrainie. 

Anonymous ujawniają, że Rosja będzie mieć swój internet

Już wcześniej Anonymous poinformowali, że Rosja chce odciąć się od światowego internetu. Wskazali na wyciek z Ministerstwa Rozwoju Cyfrowego, Komunikacji i Środków Masowego Przekazu.

Rosja testowała już odłączenie się od globalnego internetu w 2019 r. Taką operację przeprowadzano wtedy podczas 30-dniowego testu. Rosja przyjęła też ustawę o "suwerennym internecie" zakładającą przebudowę struktury sieci tak, by rosyjska komunikacja internetowa przebiegała przez węzłowe punkty wewnątrz kraju.

***

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy sił z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w poniższym artykule. 

Specjalne wydanie gazety po ukraińsku dla osób, które uciekają przed wojną. Możesz je pobrać bezpłatnie tutaj.

Więcej o: