Tesla otworzyła fabrykę pod Berlinem. "Niemcy wkroczyły w przyszłość"

Tesla, firma należąca do Elona Muska zajmująca się produkcją samochodów elektrycznych, otworzyła nową fabrykę w Brandenburgii, w miejscowości w Gruenheide pod Berlinem. Niemiecka prasa zachwyca się nowymi możliwościami, jakie daje fabryka.

"Sueddeutsche Zeitung" zauważa, że otwarcie fabryki Tesli w Gruenheide przypominało państwową uroczystość. "Kanclerz Scholz i federalny minister gospodarki Habeck byli obecni przy przekazaniu przez Elona Muska pierwszych wyprodukowanych w Niemczech e-samochodów Tesla. Szef firmy tańczył, a ludzie klaskali, gdy padło słowo 'Gigafactory': niektórzy są święcie przekonani, że elektromobilność zbawi świat. Niemcy wkroczyły w przyszłość" - czytamy.

Zobacz wideo Elon Musk tweetuje, a z rynku odpływają miliardy. Szef Tesli znów igra z ogniem [TOPtech]

Niemcy. "Wielkie idee pochodzą od Amerykanów"

Ta warta miliardy euro inwestycja, która została zrealizowana w krótkim czasie, przyczyniła się do powstania wielu nowych miejsc pracy: po raz pierwszy od czasu zjednoczenia Niemiec, w Brandenburgii utworzono na dużą skalę miejsca pracy w przemyśle. Niemieccy producenci samochodów mają teraz swojego najgroźniejszego konkurenta tuż za rogiem, co prawdopodobnie zmieni układ sił, ale także przyspieszy walkę o najlepsze technologie".

Komentator "Die Welt" analizuje: "To nie przypadek, że wielkie idee pochodzą od Amerykanina Muska: prywatne misje kosmiczne i lot na Marsa, samochody elektryczne, gdy wszyscy uważają, że silnik spalinowy jest niezbędny, czy własna sieć satelitarna, dzięki której Musk może nawet w ciągu kilku dni pomóc w wojnie w Ukrainie. Również w Niemczech nie brakuje dobrych pomysłów, co widać na uniwersytetach. Jednak ci, którzy chcą je realizować, często wyjeżdżają do USA. Nic dziwnego, że prawie wszystkie odnoszące największe sukcesy firmy ostatnich lat zostały założone właśnie tam. W naszym kraju natomiast ci, którzy myślą perspektywicznie, często wyglądają podejrzanie. U nas zbyt często powtarza się słowa byłego kanclerza Helmuta Schmidta: 'Kto ma wizje, powinien pójść do lekarza'". 

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina.

Elon Musk. Człowiek od "szalonych pomysłów" 

W Gruenheide, tuż pod Berlinem, Elon Musk udowodnił, że nawet najbardziej szalone pomysły mogą stać się rzeczywistością, jeśli tylko się w nie wierzy i ma odpowiednią odwagę. Nawet takie, że fabrykę samochodów można zbudować w Niemczech w ciągu zaledwie dwóch i pół roku".

Podobnie obrazuje to dziennik ekonomiczny "Handelsblatt":  "Dla wielu założycieli startupów Elon Musk od dawna jest idolem - a teraz, gdy Tesla zbudowała w rekordowym czasie nową gigantyczną fabrykę w Brandenburgii, szef producenta samochodów elektrycznych jest również chwalony jako wzór do naśladowania przez korporacje i polityków". - "Tempo Tesli" ma stać się punktem odniesienia dla innych sektorów - powiedział minister gospodarki Robert Habeck (Zieloni). 

Pomijając jednak kult osobowości, budowa w Gruenheide może stanowić ważne przesłanie: Władze niemieckie również mogą działać szybko, jeśli jest taka wola polityczna. Byłoby dobrze, gdyby państwo umożliwiło to nie tylko silnym finansowo korporacjom, takim jak Tesla, ale także firmom rozpoczynającym działalność, małym i średnim przedsiębiorstwom oraz osobom pracującym na własny rachunek. Może jest wśród nich ktoś, kto może stać się niemieckim Elonem Muskiem".

Więcej informacji ze świata i kraju znajdziesz na stronie głównej portalu Gazeta.pl.

Tesla. Elon Musk między geniuszem, a szaleństwem?

Temat ten zajmuje również prasę regionalną. Np. dziennik "Augsburger Allgemeine" pyta: "Dlaczego Tesla odniosła sukces? Musk podjął duże ryzyko i zaczął budowę na podstawie tymczasowych pozwoleń. Gdyby to się nie udało, straciłby dosłownie miliardy, ponieważ musiałby rozebrać niedokończoną fabrykę na własny koszt. Szef Tesli waha się między geniuszem a szaleństwem i nie wszyscy menedżerowie gotowi są podejmować takie ryzyko. Ale rząd federalny może sprawić, że inne firmy pójdą w ślady Tesli".

Wychodząca w graniczącym z Polską Frankfurcie nad Odrą "Maerkische Zeitung" konstatuje: "Wraz z otwarciem placówki zrobiono pierwszy duży krok. Teraz Tesla, ten niezwykły projekt, musi przejść do normalnej eksploatacji i zwiększyć produkcję. Ale Brandenburgia też musi się wykazać - infrastruktura wokół fabryki jest jeszcze w powijakach. Czynnikiem decydującym będzie to, czy uda się zapewnić zrównoważony transport. Tak więc skoncentrowanie się na transporcie kolejowym, zamiast na transporcie drogowym.

Decyzja Tesli o lokalizacji w Brandenburgii ma również związek z zasobami: zdezindustrializowany wschód oferuje przestrzeń dla takich projektów.  Obecnie wyzwaniem jest mądre kształtowanie tej industrializacji. Oznacza to także oszczędne korzystanie z zasobów, takich jak ziemia i woda. Brandenburgia i firma high-tech z USA mogą wyznaczać nowe standardy również w tej dziedzinie".

Najnowsze informacje z Ukrainy po ukraińsku w naszym serwisie ukrayina.pl.

Więcej o: