Nadchodzi zmierzch sieci 3G. Kto będzie musiał wymienić telefon? [TOPtech]

O planach wyłączenia sieci 3G słyszymy od kilku lat. W ostatnim czasie sprawy nabrały jednak tempa. W lutym decyzję o zakończeniu wsparcia dla sieci komókowej trzeciej generacji podjęło AT&T. Jeszcze w tym roku tą są drogą zamierzają podążyć inne amerykańskie telekomy.
Zobacz wideo

A jak sytuacja wygląda w Polsce? Najszybciej z siecią 3G zamierza pożegnać się T-Mobile. Firma zapowiedziała, że wyłączy swoje nadajniki 3G już w 2023 roku, skupiając się na dalszym rozwoju technologii 4G/LTE i 5G. Od kilku tygodni część polskich klientów T-Mobile otrzymuje SMS-y o konieczności wymiany starego telefonu na nowy "w związku z wyłączaniem sieci 3G".

Operator uspokaja przy tym użytkowników, że nawet po wyłączeniu nadajników 3G nadal możliwe będzie korzystanie z sieci 2G, która pozwala na wykonywanie połączeń głosowych oraz wysyłanie SMS-ów. Orange zamierza zakończyć wsparcie dla 3G do końca 2024 r., Play mówi o perspektywie kilku najbliższych lat, a w przypadku Polkomtela, czyi właściciela Plusa, datą graniczną jest rok 2027.

Dlaczego telekomy rezygnują z 3G? To naturalna konsekwencja rozwoju telefonii komórkowej. Operatorzy coraz mocniej stawiają na sieć 5G, co wiąże się z koniecznością wymiany nadajników i zwolnienia pasma, które ma zostać wykorzystane do zwiększenia przepustowości sieci nowszej generacji.

Do tego dochodzi również fakt, że sieć 3G oferuje znacznie niższą przepustowość od 4G/LTE czy 5G. Obecnie maksymalna prędkość pobierania danych w ramach 3G wynosi 42 Mb/s. Dla porównania sieć 5G już teraz osiąga przepustowość na poziomie ponad 600 Mb/s, a  w dalszej perspektywie może ona wzrosnąć nawet do – bagatela - 20 Gb/s.

Czy w związku z tymi zmianami czeka nas wymiana telefonu?

Jeśli smartfon kupiliście po 2017 roku, to możecie być niemal pewni, że wyłączenie nadajników 3G w żaden sposób nie wpłynie na dostęp do usług waszego operatora.

Problem mogą mieć natomiast posiadacze starszych telefonów oraz starszych kart SIM. Jeśli urządzenie nie działa w standardzie 4G LTE, to po wyłączeniu sieci 3G straci dostęp do internetu mobilnego, nie licząc archaicznych standardów GPRS i Edge.

Wciąż możliwe będzie natomiast wykonywanie połączeń głosowych i wysyłanie SMS-ów w ramach sieci 2G, ale również do czasu. Nie jest bowiem tajemnicą, że w dłuższej perspektywie operatorzy zamierzają uśmiercić także drugą generację telefonii komórkowej.

Jak zauważają eksperci, problem wyłączenia nadajników 2G oraz 3G dotyczy nie tylko starszych komórek, ale również szeregu innych urządzeń, takich jak czytniki e-booków, domowe systemy alarmowe, urządzenia medyczne czy systemy powiadamiania o wypadkach.

Globalny paraliż telefonii komórkowej z powodu wyłączenia  3G raczej nam nie grozi, ale – jak to zwykle bywa – po drodze mogą pojawić się komplikacje, które opóźnią proces uśmiercania tej technologii.

Więcej o: