Europa rzuca rękawice Azji. Zdecydowano o zwiększeniu produkcji chipów. "Chcemy być liderem"

Unia Europejska chciałby zwiększyć zdolności produkcyjne półprzewodników, by zabezpieczyć swoje dostawy i włączyć się do światowej konkurencji. We wtorek Parlament Europejski przyjął przepisy, które mają zbliżyć Europę do tego celu. Zabezpieczono na ten cel miliardy złotych.

Na rynku zaawansowanych półprzewodników Europa ustępuje pola Azji. Udział państw Wspólnoty w światowym rynku to obecnie zaledwie 10 proc. Cel jest taki, by zwiększyć zdolności produkcyjne do 20 proc. - To jest oczywiście kwestia konkurencyjności, ale także bezpieczeństwa i suwerenności technologicznej - podkreślił komisarz do spraw przemysłu i rynku wewnętrznego Thierry Breton.

Kluczowe będzie zwłaszcza zwiększenie produkcji chipów.  

Zobacz wideo Te wynalazki zna cały świat. Wiedziałeś, że są dziełem Polaków? [TOPtech]

"Chcemy być liderami"

Mikrochipy są podstawą nowoczesnych gospodarek, a każdy z nas korzysta z nich na co dzień. Znajdują się w smartfonach, komputerach, pralkach, odkurzaczach, samochodach, czy pociągach, są również wykorzystywane w medycynie.

O tym, jak ważne dla światowej gospodarki są półprzewodniki przekonaliśmy się choćby w czasie pandemii koronawirusa. Ujawniła ona słabości globalnych łańcuchów dostaw, a niedobory chipów spowodowały wzrost kosztów przemysłowych i spowolniły ożywienie gospodarcze w Europie. Wraz z przyjętymi przepisami wspierane mają być projekty zwiększające bezpieczeństwo dostaw w Unii, przyciągające inwestycje i pobudzające produkcję.  

Posłowie zagwarantowali 3,3 mld euro na badania i innowacje związane z chipami. Utworzona zostanie także sieć centrów kompetencji, które mają walczyć z "niedoborem umiejętności" w UE i przyciągnąć nowe talenty do badań, projektowania i produkcji. Ponadto ma zostać utworzony mechanizm reagowania kryzysowego, za pomocą którego Komisja Europejska będzie oceniać zagrożenia dla dostaw półprzewodników w UE.

- Chcemy mieć większy wpływ i być liderami - mówił europoseł Dan Nica. - Dążymy do zwiększenia potencjału technologicznego i wdrażamy środki mające na celu zwalczanie potencjalnych niedoborów. Europa jest przygotowana na przyszłe wyzwania w branży półprzewodników, priorytetowo traktując strategiczną autonomię, bezpieczeństwo i sprzyjające otoczenie biznesowe - wyjaśniał.  

Więcej o: