Złe wieści z Holandii przybliżają nas do Brexitu. Potem może być niebezpiecznie

Holendrzy właśnie odrzucili w referendum umowę stowarzyszeniową z Ukrainą. To kolejny sygnał, że społeczeństwa państw unijnych nie chcą tego, co wymyslają za nich rządzący. W takiej atmosferze rośnie ryzyko Brexitu.

Holenderskie referendum jest ważne, bo minimalnie przekroczono wymagany próg 30 procent frekwencji. Politycy nie mogą więc udawać, że nic się nie stało. Ukraina dziś i tak nie jest gotowa na integrację z Unią, więc to aspekt mniej istotny, znacznie ważniejsze jest to, co holenderskie referendum mówi o samej Unii.

Coraz więcej komentarzy wskazuje na to, że taki przykład zachowania społeczeństwa w UE dodatkowo ośmieli tych Brytyjczyków, którzy wbrew własnemu rządowi chcą wyjść z UE. Generalnie na zachodzie Europy jest coraz mniej osób zadowolonych z tego że są w Unii i z tego jak ta Unia funkcjonuje. Oczywiście ta ogromna instytucja się od tego nie rozpadnie, ale tak się składa, że już za 2 i pół miesiąca mamy kolejne, znacznie ważniejsze referendum w Wielkiej Brytanii.

Rośnie więc ryzyko Brexitu. Część niezdecydowanych do tej pory Brytyjczyków, w atmosferze coraz bardziej widocznego w Europie Zachodniej sprzeciwu wobec unijnych zamierzeń łatwiej dadzą się przekonać, żeby zagłosować za wyjściem z Unii.

Referendum brytyjskie odbędzie się 23 czerwca. Prezes NBP Marek Belka mówił wczoraj po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej, że niekorzystny wynik mógłby zachwiać rynkami finansowymi i tym samym źle wpłynąć na polską gospodarkę. Analitycy Citibanku pisali wprost, że polski złoty będzie wyraźnie podatny na zawirowania na rynkach w przypadku Brexitu.

Na razie tanieją funty. Im większe prawdopodobieństwo wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, tym brytyjska waluta jest tańsza. Dziś pierwszy raz od grudnia 2014 kosztuje tylko 5,27 PLN

Notowania funta brytyjskiego wciąż spadająNotowania funta brytyjskiego wciąż spadają investing.com

Funty to w tym roku najsłabsza waluta na świecie. Jeszcze w listopadzie były u nas po 6,10 PLN. Przez niecałe pół roku straciły na wartości blisko 14 procent. Dziś, po referendum holenderskim, również wyraźnie tanieją.