Arabskie pieniądze w Uberze. Tak niezwykłego zastrzyku kapitału świat jeszcze nie widział

Rafał Hirsch
Państwowy fundusz inwestycyjny z Arabii Saudyjskiej zainwestował w Ubera 3 i pół miliarda dolarów. To prawie 14 miliardów złotych. Jeszcze nigdy żaden start-up nie dostał tyle gotówki od jednego inwestora.

3 i pół miliarda dolarów to dokładnie 13,7 miliarda złotych. To są kosmiczne pieniądze. Dla porównania: raport z 2015 mówił o tym, że mieszkańcy Warszawy na taksówki wydają rocznie 450 milionów złotych.  Czyli Polacy w całym kraju zostawiają w nich rocznie zapewne nie więcej niż parę miliardów złotych. We wszystkich taksówkach wszystkich sieci. Firma, którą taksówkarze postrzegają jako swoje największe zagrożenie właśnie dostała w jednym przelewie kwotę kilkukrotnie większą.

Uber to oczywiście firma globalna, a polski rynek nie jest dla niej najważniejszy na świecie. Ponadto pieniądze z Rijadu zapewne nie pójdą na finansowanie walki o zdobywanie kolejnych rynków. Uber wielokrotnie zapowiadał, że jest zainteresowany uruchomieniem w przyszłości serwisu opartego o samochody autonomiczne – bez kierowców.

ZOBACZ TEŻ: Google, Volvo, Uber nawiązują współpracę. Chcą autonomicznych samochodów

Warto przypomnieć, że Uber wciąż deklaruje, że nie chce walczyć z taksówkami, a za swoją konkurencję traktuje raczej producentów samochodów. Chodzi mu głównie o to, aby ludzie przestali jeździć swoimi autami i żeby przestali je kupować. Zamiast tego powinni przemieszczać się korzystając z aut cudzych i tu zdaniem władz Ubera nie ma konfliktu pomiędzy firmą, a korporacjami taksówkowymi.

Ciekawe, że gdyby ta wizja się kiedyś zrealizowała, to wśród najbardziej pokrzywdzonych przez tę zmianę byliby producenci ropy naftowej – bo mniej samochodów to mniejszy popyt na ropę (tym bardziej, że karierę robią przecież także samochody elektryczne). Największym producentem ropy na świecie jest Arabia Saudyjska. Jej państwowy fundusz inwestycyjny, który właśnie dał Uberowi 3,5 mld USD ma ten pieniądze ze sprzedaży ropy.

Arabia w przyszłości chce być nowoczesną gospodarką, bez uzależnienia od ropy. Tak przynajmniej deklaruje. Skoro dziś postanowiła finansować firmę, która w przyszłości ma szanse na rynku ropy sporo zmienić, to chyba traktują swoje deklaracje bardzo serio. Czy może być coś bardziej serio niż 3 i pół miliarda dolarów?

Dlatego zastrzyk kapitału z Arabii do Ubera nie jest zwykłym zastrzykiem kapitału. To jest zastrzyk bardzo niezwykły.