Konto oszczędnościowe najlepszą bazą wypadową dla Twoich oszczędności

Wygodne prawie jak konto osobiste, oprocentowane prawie jak lokata. Takie, przynajmniej w teorii, powinno być konto oszczędnościowe. Podpowiadamy, gdzie szukać ofert spełniających te kryteria.

Pod względem wygody dostępne na rynku rachunki oszczędnościowe są bardzo podobne. Pieniądze można wpłacać dowolnie często, a przynajmniej raz w miesiącu - wypłacać je bez prowizji. Znacznie bardziej zróżnicowane są stawki oprocentowania. W wielu dużych bankach rachunki oszczędnościowe niespecjalnie nadają się do oszczędzania. Za to w nieco mniejszych wciąż można znaleźć ciekawe oferty. W dzisiejszych realiach oprocentowanie przekraczające 2,0 proc. w skali roku to już wysoka stawka. Banki, które tyle płacą, zwykle żądają też czegoś w zamian. Przyjrzeliśmy się regulaminom kilku najatrakcyjniejszych promocji kont oszczędnościowych i sprawdziliśmy, jakie warunki trzeba spełnić, by cieszyć się ponadprzeciętnym oprocentowaniem.

Najwięcej, bo 3,5 proc. w skali roku, można zarobić na rachunku oferowanym pod marką Orange Finanse. Oferta ma jednak dużo ograniczeń. Jest kierowana tylko do osób, które niedawno otworzyły ROR w Orange Finanse, a dodatkowo posiadają status "Mobilnego Klienta Orange". Tak korzystne oprocentowanie obowiązuje przez 6 miesięcy, ale tylko dla sum do 10 tys. zł. Nadwyżka ponad tę kwotę i całość oszczędności po okresie promocji są oprocentowane już tylko na 0,5-1,0 proc. w zależności od salda.

Finanse, zdjęcie ilustracyjneFinanse, zdjęcie ilustracyjne Fot. Shutterstock.com

Eurobank przez trzy miesiące płaci nowym klientom 3,0 proc. odsetek, jeżeli saldo rachunku oszczędnościowego Ekstra Zysk nie przekracza 30 tys. zł oraz 2,0 proc. dla nadwyżek ponad tę kwotę. Od czwartego miesiąca oprocentowanie zależy od tego, czy klient przelewa dochód na ROR w Eurobanku. Jeśli tak, to oszczędności do 30 tys. zł zarabiają 2,0 proc. rocznie, a wyższe kwoty - 1,5 proc. 

BOŚ Bank często tworzy promocje o bardzo skomplikowanych regulaminach. Nie inaczej jest i tym razem. Maksymalna stawka oprocentowania na koncie oszczędnościowym EKOProfit to 3,0 proc. dla beneficjentów programu Rodzina 500+ i 2,75 proc. dla pozostałych klientów (dla kwot do 50 tys. zł). Aby tyle dostawać, trzeba zapewnić stałe wpływy na ROR, ustanowić stałe zlecenie przelewania środków z ROR na konto oszczędnościowe i... powstrzymać się od wypłat z tego rachunku przez cały kwartał.

W Idea Banku standardowe oprocentowanie Konta Zyskownego to 1,3-1,45 proc. w zależności od salda. Aktywni użytkownicy ROR mogą je podnieść do 2,0-2,8 proc. Co ważne, kryteria aktywności łatwe do spełnienia. Natomiast w cennikach innych kont oszczędnościowych tego banku maksymalną stawka jest 2,5 proc.

W jakim sposób oszczędzają Polacy? Blisko połowa nie odkłada prawie nicW jakim sposób oszczędzają Polacy? Blisko połowa nie odkłada prawie nic Fot: Shutterstock

Dwie kolejne oferty mają wspólną cechę. Banki nagradzają w nich za oszczędzanie tzw. nowych środków (a więc kwot, które powiększają saldo depozytów klienta). I tak Bank Millennium płaci za nowe środki na Koncie Oszczędnościowym 2,3 proc. lub 2,8 proc. w zależności od typu ROR, z jakiego korzysta klient. Dotyczy to jednak tylko kwot do 100 tys. zł. Nadwyżka nowych środków ponad te kwotę zarabia już tylko 2,0 proc. w skali roku, zaś standardowe oprocentowanie rachunku wynosi 0,8-1,4 proc. Natomiast BGŻ Optima płaci 2,5 proc. w skali roku za nowe środki w kwocie do 150 tys. zł i 1,5-1,7 proc. za pozostałe oszczędności. Oferty są ograniczone czasowo, ale oba banki cyklicznie powtarzają takie promocje.

Warto też pamiętać o prostej ofercie Deutsche Banku, który przez 4 miesiące płaci nowym posiadaczom Kont Oszczędnościowych Plus 2,55% od kwot nie przekraczających 100 tys. zł. Dla wyższych sum i po zakończeniu promocji obowiązuje znacznie skromniejsza stawka 1,05%. Co ważne, ten bank nie wymaga od oszczędzających posiadania konta osobistego.

Więcej o: