Elektromobilność już się zaczęła - alternatywne źródła napędu w Mercedesach

Na drogach, szczególnie w Polsce, wciąż królują tradycyjne samochody wyposażone w silniki spalinowe. Kierowcy coraz częściej rozglądają się jednak za autami elektrycznymi. Producenci aut nie pozostają głusi na zmiany na rynku. Oferują coraz więcej pojazdów hybrydowych i elektrycznych. Na elektromobilność nie trzeba więc czekać - jest w zasięgu ręki.

Elektryczna rewolucja w samochodach zaczęła się 20 lat temu, kiedy to na rynku pojawił się pierwszy model samochodu hybrydowego. Pojazd taki najczęściej wyposażony jest w silnik spalinowy oraz jeden lub więcej elektrycznych. Ten rodzaj napędu ma na celu albo zmniejszenie zużycia paliwa albo zwiększenie mocy samochodu.

Warto przypomnieć, że tak naprawdę jesteśmy świadkami drugiej elektrycznej rewolucji w samochodach. Pierwsza miała miejsce ponad sto lat temu – na początku ubiegłego wieku.  Jednym z pierwszych w pełni elektrycznych samochodów był Queen Victoria Brougham.  Na drogę wyjechał w roku 1905. Samochody elektryczne były uznawane wówczas za idealne dla kobiet z klasy średniej - były ciche i nie wymagały dużej siły przy uruchomieniu i kierowaniu.

Queen Victoria Brougham wykorzystywał dwunastokomorowe akumulatory niklowo-żelazowe stworzone przez Thomasa Edisona w roku 1901. Samochody elektryczne produkowane licznie na początku wieku miały zasięg około 200 kilometrów.

Według przewidywań analityków do roku 2020 na świecie będzie 10 milionów samochodów elektrycznych. Rewolucja nie ominie Polski, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę dynamikę wzrostów hybryd i elektryków. Roczny wzrost sprzedaży tego typu samochodów sięga ok. 50 proc. rocznie.

Sytuacja samochodów elektrycznych w Europie Zachodniej wygląda różnie. W Danii, w porównaniu z zeszłym rokiem, auta te znalazły o 60 proc. mniej nabywców. Ale już w sąsiedniej Szwecji wzrost sprzedaży osiągnął aż 80 proc.

MercedesMercedes fot. Materiały Partnera

Korzyści z hybryd i elektryków

Skąd jednak pęd ku tej elektrycznej i hybrydowej rewolucji? Samochody tego typu są uznawane za ekologiczne i wyposażone w najnowocześniejsze technologie. Projektowane są też często w futurystycznym stylu, co pozwala się wyróżnić. Równie istotny jest aspekt ekonomiczny -  koszt przejechania jednego kilometra samochodem elektrycznym może być średnio nawet sześć razy niższy, niż analogicznym pojazdem spalinowym.

Sposób i stopień wykorzystania silników elektrycznych różni się w poszczególnych pojazdach. Zmienił się też przez lata. I zmienią się jeszcze bardziej, bo rozwiązań związanych z hybrydami i elektrykami przybywa. Mercedes ogłosił dla przykładu, że do roku 2022 wprowadzi na rynek aż 10 nowych pojazdów tego typu.

Elektryczność dla każdego

Firma Mercedes-Benz ma na tym polu spore doświadczenie, bo właśnie wprowadzony na rynek już w 2007 r. smart fortwo electric drive był pierwszym seryjnie produkowanym samochodem elektrycznym.

Dziś na rynku dostępna jest czwarta generacja tego innowacyjnego pojazdu. Wyposażono ją w silnik o mocy 81 KM, który zapewnia przyspieszenie 0-100 km/h w 11,5 s, co w warunkach miejskiego ruchu jest więcej niż satysfakcjonujące. Nowy smart jest wyposażony w akumulatory o pojemność 17,6 kWh.

To właśnie ta linia jest symbolem rewolucji, bo do roku 2022 smarty będą dostępne wyłącznie z silnikiem elektrycznym.

Hybryda w klasie premium

Mercedes produkuje też luksusowe limuzyny o napędzie elektrycznym. Auto o takim napędzie można znaleźć w jednej z najważniejszych linii niemieckiego producenta - Klasie E. Podobnie jest z klasą S, gdzie jednym z najbardziej przykuwających uwagę modeli jest Mercedes-Benz S500 e L. Samochód jest najlepszym przykładem tego, że hybryda jest idealnym rozwiązaniem dla tych, którzy nie chcą rezygnować z luksusu również w ruchu miejskim. Tu jednak, przy trasach liczących kilka-kilkanaście kilometrów, można skorzystać z oszczędnego, bardziej racjonalnego silnika elektrycznego.

Elektryczna przyszłość Mercedesa

Niemiecki producent zainwestował w linię pojazdów elektrycznych aż 10 miliardów dolarów. Jednym z efektów tych prac jest koncept elektrycznego SUVa. Mercedes EQ wyjechał już na drogi w ramach testów. Dla wielu stało się jasne, że to właśnie ten pojazd wyznaczy w niedalekiej przyszłości trend w segmencie SUVów - łączy bowiem w sobie najlepsze cechy napędu z najnowocześniejszą technologią.

Branża motoryzacyjna stawia na rozwój aut elektrycznych i hybrydowych. Powstaje też coraz więcej stacji ładowania, chociaż ich niedobór wcale nie musi być problemem. Auta Mercedesa można przecież ładować ze zwykłej domowej instalacji. To najlepszy dowód na to, że elektromobilność jest w zasięgu ręki. Nie trzeba czekać na samochody przyszłości, by z niej korzystać.

Chcesz wiedzieć więcej, kliknij TUTAJ.