Stać cię na kino w domu. 65-calowe telewizory w kilka lat staniały niemal o połowę

Rozważając zakup lub wymianę telewizora, warto wziąć pod uwagę fakt, że urządzenia wyposażone w naprawdę duży ekran są dziś wyraźnie tańsze niż kilka lat temu. Badania przeprowadzane na konsumentach dowodzą, że często żałują decyzji o zakupie mniejszego modelu. Dzięki promocji Samsunga niebywałą jakość wielkiego obrazu można dziś testować w domu aż dwa miesiące. Wątpliwe jednak, by ktoś z domowym kinem po takim czasie chciał się rozstać. Duże telewizory dostarczają bowiem niebywałych wrażeń.

Jeszcze niespełna dekadę temu ceny wielkich ekranów były całkowicie poza zasięgiem większości Polaków. Za telewizor o przekątnej 85 cali w 2012 roku trzeba było zapłacić 90 tys. zł., a 55-calowy telewizor Full HD kosztował 40 tys. zł.

Kilka lat później ceny spadły, ale wciąż były wysokie. W 2015 roku średnia cena 65-calowego modelu wyniosła 9222 zł. W zeszłym wyraźnie mniej, bo 4566 zł.

Warto podkreślić, porównując ceny, że współczesne modele są oparte na ekrany w rozdzielczości 4K i 8K, z wieloma technologiami wspierającymi jakość obrazu – pięć czy dziesięć lat temu były na rynku niedostępne.

Stać cię na kino w domu

Ceny spadły na tyle, że Polaków stać nie tylko na telewizory 65-calowe ale i większe. Modele o przekątnej ponad 70 cali pięć la temu kosztowały średnio 14 tys. zł. Dzisiaj są o połowę tańsze. Uwzględniając wzrost zarobków dostępność nawet kiedyś całkowicie nieosiągalnych modeli, jest już dziś na wysokim poziomie.

Wskazują na to badania rynku. W 2019 roku telewizory o przekątnej 65 cali stanowiły 9 proc. sprzedaży w Polsce, ale do roku 2024 ta proporcja ma się wyraźnie zmienić – udział dużych ekranów ma wzrosnąć do 20-24. proc.

Jakość, z którą nie będziesz się chciał rozstać

Warto podkreślić, że Polacy nie decydują się na duże telewizory wyłącznie dlatego, że te są tańsze. Coraz więcej osób zdaje sobie sprawę z tego jak wyjątkowych, wrażeń dostarczają nowoczesne modele. Oczywiście jedynie te wyposażone w odpowiednie technologie. Jakie?

Przykładowo telewizory Samsung QLED automatycznie poprawiają jakość obrazu, zmieniając – stosując oczywiście specjalnie algorytmy – rozdzielczość. Sztuczna inteligencja wyostrza szczegóły i krawędzie przedmiotów, redukuje szumy, „podkręca” kolory i czernie. Ma to szczególne znaczenie przy korzystaniu z serwisów VOD. Popularne seriale i filmy, do których dziś dostęp możliwy w formie abonamentu, „potrzebują” telewizorów, które pozwolą cieszyć się widzowi pełnią wrażeń.

Dzięki wysokiej rozdzielczości wynoszącej 4K i - w bardziej zaawansowanych modelach – 8K możemy siedzieć bliżej ekranu – nie będą nas drażnić „piksele” znane ze starych modeli. Nawet oglądanie materiałów wyprodukowanych w starszych technologiach będzie o wiele lepszym doświadczeniem – telewizor Samsunga jakość obrazu automatycznie poprawi.

Jednym słowem telewizor ma dziś szansę stać się prawdziwym domowym kinem w znaczeniu, jakiego właściciele starszych modeli nawet sobie nie wyobrażają.

Telewizor SamsungTelewizor Samsung materiał promocyjny

O tym, że Polacy swoje podejście do telewizorów zmieniają, świadczy fakt, że w 2019 roku Samsung miał w portfolio tylko trzy modele Full HD. Dodatkowo jest coraz więcej modeli 8K – w tym roku oprócz flagowego QLED 8K trzeciej generacji Q950T, pojawi się bardziej przystępny Q800T.

Mały telewizor? Możesz żałować tej decyzji

Z badań wynika, że od 57 do 80 proc. badanych - w zależności od kraju – żałuje swojej decyzji o zakupie telewizora z powodu.... zbyt małego rozmiaru. Analizą zostali objęci konsumenci, którzy kupowali model o przekątnej 55 cali lub większy. Z danych wynika więc, że jeżeli konsument waha się między telewizorem o przekątnej 55 cali a 65 cali, to lepiej, by jednak sięgnął po ten większy.

O przewagach dużego telewizora nad mniejszym łatwiej się przekonać – Samsung uruchomił specjalną akcję „Duży ekran, satysfakcja gwarantowana”. Więcej informacji dostępnych jest na stronie: http://www.promocjaduzetv.samsung.pl/.