Jak firmy walczą nie tylko o swój biznes. Prezes serowego giganta wyjaśnia, co udało się osiągnąć pomimo pandemii

Epidemia koronawirusa wymusiła na wielu firmach głębokie zmiany. Część przedsiębiorców ograniczyła produkcję, zatrudnienie, wstrzymała dostawy, inwestycje czy działania charytatywne. Hochland Polska robił wszystko, by potwierdzić swoje zaangażowanie i odpowiedzialność. Jakie konkretnie działania podjęła firma?

Hochland to lider rynku serów, który w obliczu epidemii koronawirusa musiał wykazać się olbrzymią kreatywnością w rozwiązywaniu problemów. Z dnia na dzień niezbędne było przeorganizowanie procesów produkcyjnych, logistycznych i organizacyjnych. Wszystko po to, by zapewnić bezpieczeństwo zarówno pracownikom, jak i konsumentom. Firma utrzymała ciągłość produkcji, udało się jej też ograniczyć ryzyko zarażenia wśród załogi. Stworzono zapasowe zespoły, które czekały w pogotowiu. 

Dziś, kiedy najgorszy etap pandemii mamy już za sobą, działania firmy można podsumować i ocenić. Piotr Knauer, Dyrektor Zarządzający Hochland Polska, przekonuje, że spółka poradziła sobie w ostatnich miesiącach bardzo dobrze.

- Poczuliśmy w Hochland niesamowitą solidarność, wzajemne wsparcie i szacunek. A co bardzo ważne – nie daliśmy się sparaliżować niejasnej sytuacji - stwierdził. I wyjaśnił, skąd źródło sukcesu. - Ogromne uznanie należy się wszystkim pracownikom. Zarówno tym, którzy każdego dnia stawiali się przy liniach produkcyjnych lub w magazynach, jak i tym, którzy, pracując zdalnie, zapewnili, że funkcjonowanie firmy się nie zatrzyma. 

Hochland wsparł hodowców. Zagwarantował utrzymanie współpracy

Czas epidemii dla wielu osób był czasem wielkiej niepewności. Firmy często bowiem ograniczały produkcję, zwalniały na masową skalę, zrywały kontrakty. Hochland Polska postanowił pójść zupełnie inną drogą. Polscy hodowcy, którzy dostarczają mleko będące podstawą produktów tej marki otrzymali od Prezesa spółki zapewnienie, że skup będzie kontynuowany.

- Zdajemy sobie sprawę, że dobrobyt i stabilność gospodarcza ok. 500 polskich, rodzinnych gospodarstw, od których kupujemy całość mleka do produkcji serów, zależą od nas, a my zależymy od nich. Nasi partnerzy uzyskali od nas najważniejszą w tej kryzysowej sytuacji gwarancję, moje słowo, że będziemy skupować mleko bez ograniczeń, nawet w wypadku częściowego lub całkowitego zatrzymania produkcji. Dzięki tej klarownej deklaracji rolnicy współpracujący ze spożywczym gigantem nie musieli podejmować trudnych decyzji o np. zmniejszeni stada. Ciężki i niepewny okres udało się przetrwać - podkreśla Piotr Knauer. 

Pandemia nie ograniczyła społecznej odpowiedzialności 

Hochland na co dzień wspiera wiele inicjatyw społecznych. W czasie epidemii o społecznej odpowiedzialności nie zapomniał. Spółka zaangażowała się w ogólnopolską zbiórkę Fundacji Siepomaga, której celem było zgromadzenie środków na wyposażenie placówek medycznych. Hochland nie tylko sam przekazał środki – promował akcję pomocy wśród pracowników. 

Firma nie zapomniała też o konsumentach, doradzając im jak lepiej przetrwać czas domowej izolacji – przygotowała m.in. wideo przepisy na proste, ale pyszne posiłki. 

Inne działania były odpowiedzią na zmieniające się zachowania Klientów. Stąd akcja #ZOSTAŃ W DOMU z przyjemnością, przeprowadzona przez Almette, działania związane z promowaniem "zero waste", czyli przeciwdziałające marnowaniu żywności. 

Prezes Hochland przyznaje, że na bardziej dalekosiężne oceny w tym zakresie jeszcze przyjdzie czas. - Myślę, że post-covidowe zmiany w zachowaniach konsumentów jeszcze się ostatecznie nie wyklarowały. Moim zdaniem będą one głębsze niż te, które obserwujemy w tym momencie. My dopiero zaczynamy dostrzegać, co w nas zmienił wymuszony brak spotkań z bliskimi, brak możliwości podróżowania, praca zdalna lub ta – nagle tak bardzo odczuwalna – kruchość zdrowia i życia - mówi  Piotr Knauer.

Społecznych działań Hochland podjętych w czasie epidemii koronawirusa było więcej. firma zrealizowała program "Komputer dla Dziecka", w ramach którego pracownicy mieli możliwość skorzystania z dofinansowania na zakup sprzętu komputerowego. Przeprowadzono również warsztaty i lekcje online Hochland KIDS AT HOME 2020. 

Druga fala epidemii powinna być łatwiejsza do przejścia

Eksperci podkreślają, że epidemia koronawirusa może przybrać na sile jesienią, kiedy to zawsze wzrasta liczba zachorowań np. na grypę. Zdaniem Prezesa Knauera przejście przez drugą falę zachorowań powinno być dla wszystkich łatwiejsze. Również dla samej firmy.

- Mamy wypracowane procedury, które ograniczają ryzyko zakażenia wśród naszych pracowników. I choć jesteśmy dużą firmą, o rozbudowanej strukturze, działamy bardzo elastycznie. Dzięki temu możemy sprawnie reagować na dynamicznie zmieniającą się sytuację rynkową. To wszystko pozwala nam patrzeć w przyszłość z optymizmem - stwierdził.

Hochland nie zmienia planów inwestycyjnych

Epidemia koronawirusa utrudniła realizację wcześniejszych planów. W przypadku firmy Hochland kilka inwestycji uległo opóźnieniu. Firma nie zamierza jednak ograniczać inwestycji i stawia przed sobą ambitne cele. Chce kontynuować prace nad digitalizacją procesów związanych z ochroną środowiska. 

Jedną z ważnych inwestycji w ostatnim czasie było odkupienie od OSM "Jana" sąsiednich gruntów i budynków, które znajdują się przy zakładzie w Kaźmierzu. W trakcie realizacji tej inwestycji lider rynku serów także potwierdził swoje zaangażowanie w kwestiach społecznych.

- Ważne w tym kontekście jest to, że pomimo braku jakichkolwiek zobowiązań prawnych, oferowaliśmy wszystkim pracownikom produkcyjnym  OSM "Jana" przejście do nas. Dla nas było to sprawą honoru, aby w tych trudnych czasach nie zostawiać ludzi bez pracy – mówi Prezes Knauer.

A co z planami na przyszłość? Firma zamierza reagować na zmieniające się potrzeby konsumentów, takie jak większe zainteresowanie produktami dietetycznymi, notowane w ostatnim czasie. Hochland działa na polskim rynku 25 lat, zatrudnia 800 pracowników, współpracuje z 500 hodowcami i wierzy, że z kryzysu wywołanego epidemią koronawirusa wyszła silniejsza. Wyrazem tej pozycji może być też fakt, że Prezes firmy został ostatnio członkiem zarządu Polskiej Izby Mleka. 

- Powiedzieliśmy od początku, że przejdziemy ten kryzys, wyjdziemy z niego silniejsi, zachowując dla każdego pracownika miejsce pracy i nie redukując płac.  Hochland udowodnił , że dba o swoich ludzi i jest świadomy swojej ważnej funkcji społecznej, dostarczając niezbędnej nam wszystkim żywności. Hochland to dobre miejsce, również w ciężkich czasach - podkreślił prezes Knauer.

Piotr Knauer, Dyrektor Zarządzający Hochland Polska, przekonuje, że spółka poradziła sobie w ostatnich miesiącach bardzo dobrze.Piotr Knauer, Dyrektor Zarządzający Hochland Polska, przekonuje, że spółka poradziła sobie w ostatnich miesiącach bardzo dobrze. Hochland