Skąd się bierze azot w wodzie i jak wpływa na środowisko? Jego podróż zaczyna się na polu

Coraz większe zasoby wodne zanieczyszczone są przez azot, który w zbyt wysokim stężeniu jest szkodliwy. I to nie tylko dla roślin, ale również i dla nas - ludzi. Tymczasem coraz więcej państw zmaga się z problemem braku czystej wody. Polska jest pod tym względem w najgorszej sytuacji w środkowej Europie.

Myśląc o zmianach klimatu, a raczej trwającej już katastrofie klimatycznej, na myśl przychodzą nam raczej takie związki chemiczne, jak dwutlenek węgla czy metan. Ten pierwszy wydostaje się do atmosfery w gigantycznych ilościach m.in. w elektrowniach korzystających z paliw kopalnych oraz podczas spalania benzyny i oleju napędowego w silnikach pojazdów. Metan produkowany jest z kolei przez zwierzęta hodowlane oraz przez rozmarzającą "wieczną" zmarzlinę.

Oba związki to gazy cieplarniane, dlatego przyczyniają się one bezpośrednio do ogrzewania ziemskiego klimatu. Zapominamy jednak o pierwiastku, który – w zbyt dużym stężeniu - również ma dewastujący wpływ na środowisko – o azocie. Skąd się bierze azot w wodzie i dlaczego jest niepożądany?

Podróż azotu zaczyna się na polu

Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że azot dla środowiska jest neutralny. W końcu pierwiastek ten bardzo powszechnie występuje na Ziemi. Ot, choćby powietrze składa się z azotu w aż 78 proc. (pozostałe składowe to głównie tlen).

Okazuje się jednak, że azot może mieć dewastujący wpływ na środowisko. W niewielkich ilościach trafia on do gleby w sposób naturalny i jest pierwiastkiem, który pomaga roślinom rosnąć prawidłowo.

Z tego powodu azot jest również jednym z wielu składników nawozów sztucznych wykorzystywanych przez rolników podczas uprawy roli. W sporych ilościach azot trafia więc do gleby wraz z nawozami sztucznymi, które są (na szczęście coraz mniej) chętnie wykorzystywane do uprawiania roślin.

Oczywiście w niewielkich ilościach azot pochłaniany jest przez rośliny i wykorzystywany do ich wzrostu. Gdy jest go jednak zbyt dużo, nie tylko kumuluje się w roślinach, ale podczas deszczów - wraz z innymi składnikami nawozów - przedostaje się do wód gruntowych i cieków wodnych, które wykorzystywane są później przez zwierzęta i ludzi.

Czy azot jest szkodliwy?

Azot w wodzie w zbyt dużym stężeniu jest bardzo szkodliwy dla zwierząt. W zbiornikach wodnych przyczynia się do nadmiernego porostu glonów i alg, które ograniczają zwierzętom wodnym dostęp do tlenu. Skutkiem długofalowym jest wymieranie zwierząt wodnych i znaczące ograniczenie różnorodności i bogactwa życia w wodzie.

Na lądzie nadmiar azotu obniża z kolei żyzność gleby oraz niszczy rośliny bardziej wrażliwe, co wpływa na ograniczenie dostępności pokarmu dla zwierząt lądowych. Azot powoduje też m.in. obumieranie dębów, wpływa na zmieszanie się różnorodności gatunkowej zwierząt, a także wyniszcza lasy, m.in. zwiększając wrażliwość drzew na grzyby patogeniczne.

Oczywiście nadmiar azotu w wodzie ma również negatywny wpływ dla ludzi. Pierwiastek ten wraz z innymi składnikami nawozów trafia do wód gruntowych oraz rzek, z których wodę czerpią później ludzie. Toksyczne związki azotu (azotyny, azotany) silnie zanieczyszczają wodę pitną, która trafia następnie do naszych organizmów.

Jak temu zapobiegać?

Walka z problemem przeazotowania gleby jest w interesie nas wszystkich, jednak najwięcej w tej kwestii mogą zrobić rolnicy. Czynnikiem koniecznym do ograniczenia ilości azotu w glebie jest efektywne wykorzystywanie nawozów, w tym przede wszystkim sztucznych, zawierających ten pierwiastek.

Do walki z problemem nadmiernego stężenia azotu włączyły się firmy na czele z Bankiem BNP Paribas, który prowadzi kampanię informacyjno-edukacyjną na ten temat. Na stronie BNP Paribas możemy nie tylko dowiedzieć się więcej na temat szkodliwego wpływu azotu na środowisko, ale również skorzystać z kalkulatora. Narzędzie to pozwoli osobom uprawiającym rolę i hodującym zwierzęta na wyliczenie ilości azotu zawartego w nawozie produkowanym i wykorzystywanym w gospodarstwie rolnym. Dzięki temu można szybko dowiedzieć się, czy nie wykorzystujemy zbyt dużych ilości azotu, a także czy wartości te mieszczą się w granicach limitów ustalonych przez przepisy prawa.

To, co mogą zrobić pozostałe osoby to wybieranie produktów wytworzonych z myślą o ochronie środowiska. Wspieranie dostawców działających w sposób ekologiczny, może zachęcić również inne gospodarstwa do podjęcia podobnych działań.