Inflacja pożera oszczędności. Lokaty nie dają rady. Może to czas na fundusze inwestycyjne?

Lokaty bankowe nie są w stanie rywalizować z inflacją, podobnie obligacje skarbowe - przynajmniej te o najkrótszym okresie zapadalności. Trzeba się mocno natrudzić, żeby uratować realną wartość swoich oszczędności. A gdyby tak spróbować z funduszami inwestycyjnymi? W 2020 r. można było "wycisnąć" z niektórych dwucyfrowe stopy zwrotu.

Lokaty bankowe dają obecnie raptem zwykle ok. 0,10 proc. odsetek, czasem nieco więcej. Ale tylko w ramach rzadkich promocji znajdziemy oferty, które przed przecinkiem nie mają zera. Obligacje skarbowe? Te najkrótsze – trzymiesięczne i dwuletnie – dają 0,50-1 proc. zysków w skali roku.

A ile pożera inflacja? Ostatnio – ok. 2,5-3 proc. w skali roku. Co więcej, nie ma dobrych widoków na rychły jej spadek. Przykładowo, według aktualnej projekcji Narodowego Banku Polskiego inflacja wyniesie w 2021 r. 2,6 proc., a w kolejnym 2,7 proc. Także ekonomiści z banków komercyjnych w swoich prognozach inflacji na 2021 r. i 2022 r. stawiają na podobne odczyty – i to przy stale rekordowo niskim, niezmiennym poziomie stóp procentowych NBP. Słowem – niestety absolutnie nie ma rychłych widoków na poprawę sytuacji np. na rynku lokat bankowych. Jeszcze bardzo długo nie powrócą one do roli strażnika realnej wartości naszych oszczędności.

Czas na fundusze inwestycyjne?

Kilka miesięcy temu, gdy światowe gospodarki właściwie dopiero otrząsały się po szoku wywołanym uderzeniem koronawirusa, wielu inwestorów zastanawiało się, jak stworzyć portfel inwestycyjny w czasach kryzysu. Taki, który z jednej strony pozwoli na realne zyski, a z drugiej – da względne poczucie bezpieczeństwa. Dziś wiemy już więcej – zarówno o stanie gospodarki, jak i o samych inwestycjach. Okazało się, że egzamin zdała konstrukcja, w której występuje pewna ekspozycja na ryzyko akcyjne, ale jest ono równoważone przez duży udział aktywów bezpiecznych. Bazujący na takiej strategii fundusz stabilnego wzrostu Caspar Stabilny w całym 2020 r. zarobił 17,80 proc. Po uwzględnieniu inflacji, daje to ponad 15 proc. realnych zysków. To świetny wynik na tle rynku. I choć oczywiście z całą mocą należy podkreślić, że optymistyczne wyniki funduszy nie dają gwarancji na przyszłość, a inwestowanie zawsze wiąże się także z ryzykiem utraty części środków, to mimo wszystko bardzo satysfakcjonującą stopę zwrotu w 2020 r. można uznać za pewien znak, że przyjęta strategia inwestycyjna sprawdza się w trudnych, kryzysowych czasach.

Czasach, które jeszcze długo nie przejdą do normalności znanej przed marcem 2020 r. Choć gospodarka i światowe rządy z każdym dniem coraz sprawniej radzą sobie w nowej, pandemicznej rzeczywistości, a trwające akcje szczepień dają nadzieję na trwałą poprawę sytuacji, to mimo wszystko nadal bardzo istotnym nastrojem jest niepokój, a obiecujące informacje dla światowych gospodarek przeplatają się z tymi gorszymi (nowe warianty koronawirusa, widmo przedłużanych lockdownów, przeciętne tempo szczepień, opóźnienia w dostawach szczepionek, niepewność co do skuteczności szczepionek na kolejne mutacje wirusa itd.).

Ujarzmić ryzyko i dać zarobić

Na czym bazuje strategia inwestycyjna funduszu Caspar Stabilny, która sprawdziła się w 2020 r.? Łącznie ok. 70 proc. portfela funduszu zajmują polskie i amerykańskie obligacje skarbowe. Cechuje je wysoka płynność i najwyższe bezpieczeństwo. W cudzysłowie – ta część funduszu jest odpowiedzialna za „zabezpieczenie tyłów”. Za zyski odpowiedzialna jest pozostała, stanowiąca ok. 30 proc., część portfela (maksymalnie 35 proc.). To akcje globalnych spółek.

- Szukamy najlepszych spółek, które swoim produktem mogą zmienić nasze życie – komentuje Piotr Rojda, zarządzający w Caspar Asset Management. Rojda wskazuje, że fundusz stara się inwestować w spółki, dla których widzi w długim terminie znaczący potencjał do wzrostu wartości. Są to m.in. spółki technologiczne, z rynku zdrowia czy przemysłowe.

Ważnym elementem pomysłu na fundusz Caspar Stabilny jest też to, że spora część portfela funduszu lokowana jest w zagraniczne instrumenty. Daje to pewien bufor dla inwestycji. Chodzi o to, że zwykle kurs akcji i kurs dolara amerykańskiego oddziałują w przeciwnych kierunkach. Gdy nastroje na rynku są złe, inwestorzy wycofują kapitał z akcji i kupują bezpieczniejsze aktywa, którym jest m.in. dolar amerykański. W konsekwencji straty na giełdzie są rekompensowane przez drogiego dolara. I na odwrót - gdy akcje na giełdzie drożeją, zwykle osłabiający się dolar nie szkodzi wynikom funduszu.

Obok funduszu Caspar Stabilny, w gamie możliwości dostępnych dla inwestorów są także fundusze Caspar Akcji Europejskich oraz Caspar Globalny. Pierwszy w 2020 r. dał stopę zwrotu na poziomie 29,80 proc., drugi – 48,77 proc. Oba są funduszami o wyższym ryzyku niż Caspar Stabilny, ale jednocześnie dają szanse na wyższe zyski w dłuższym terminie. Rekomendowany czas inwestycji w ich przypadku to minimum pięć lat (w przypadku Caspar Stabilnego są to trzy lata).

W przypadku funduszu Caspar Akcji Europejskich, przynajmniej 66 proc. aktywów jest inwestowanych w instrumenty akcyjne spółek dopuszczonych do obrotu na rynkach zorganizowanych w Polsce, Turcji, Szwajcarii oraz państwach członkowskich UE oraz w instrumenty dłużne emitowane, poręczane lub gwarantowane przez te kraje lub ich banki centralne. Co więcej, instrumenty akcyjne będą stanowiły przynajmniej połowę całego portfela inwestycyjnego funduszu.

W funduszu Caspar Globalny przynajmniej 66 proc. aktywów jest inwestowanych w instrumenty akcyjne. Pozostałe 34 proc. może być lokowanych (w proporcjach, które mogą się oczywiście zmieniać) w tytuły uczestnictwa (w tym funduszy ETF) oraz w instrumenty dłużne (m.in. papiery wartościowe emitowane przez skarb państwa, NBP, państwa unijne czy jednostki samorządu terytorialnego).

Uwaga! Należy pamiętać, że lokowanie środków w jednostki funduszy inwestycyjnych zawsze jest związane z ryzykiem utraty części kapitału. Optymistyczne wyniki jakichś funduszy w przeszłości nie dają pewności, że uda się je powtórzyć.

Środki zainwestowane w jednostki funduszu można wycofać w każdej chwili. Jednocześnie warto pamiętać, że każdy fundusz ma określony rekomendowany horyzont inwestycyjny.

Więcej szczegółowych informacji o funduszach można znaleźć w jego Prospekcie Informacyjnym oraz dokumencie kluczowych informacji dla inwestora, które znajdują się na stronie www.caspar.com.pl.

Piotr Rojda, zarządzający funduszem Caspar StabilnyPiotr Rojda, zarządzający funduszem Caspar Stabilny Materiał promocyjny