Nie tylko dobra umowa. Cztery sposoby na maksymalnie bezpieczny wynajem mieszkania

Wynajem nieruchomości od lat uważany jest za atrakcyjny pomysł nie tylko na biznes, ale także na (w miarę) pasywny, stały dochód. Powodzenie inwestycji zależy jednak między innymi od tego, czy dobrze wybierzemy najemcę i zabezpieczymy się przez przykrymi niespodziankami. Przygotowaliśmy więc cztery wskazówki - sposoby na maksymalnie bezpieczny wynajem mieszkania.

1. Dobra umowa

Umowy zawiera się na złe czasy. Nawet, jeśli najemca zrobi dobre pierwsze wrażenie, nigdy nie mamy pewności, że jednak nie wyrządzi szkód w mieszkaniu oraz będzie terminowo płacić czynsz.

Dlatego tak ważna jest perfekcyjnie napisana, niepozostawiająca żadnych wątpliwości umowa najmu. Co powinno się w niej znaleźć?

To m.in. zapisy o długości trwania umowy czy warunkach jej rozwiązania. To także szczegółowe zasady regulowania opłat. Ile wynosi czynsz? Jaki jest termin płatności? Jakie dodatkowe opłaty i koszty są ponoszone przez najemcę (typu: kto płaci za media)? Warto też jednoznacznie ustalić, czy najemcy wolno np. dalej podnająć komuś mieszkanie. W dobrej umowie powinny znaleźć się również "reguły" zamieszkania – zasady utrzymania czystości czy zachowania się (w tym tak "prozaiczne", jak np. czy można palić, czy można trzymać w domu zwierzęta itd.).

To oczywiście "elementarz", ale wszystko to musi być jasne i klarowne. Umowę warto współtworzyć albo przynajmniej skonsultować z prawnikiem lub pośrednikiem nieruchomości, gdyż jej warunki nie są całkowicie dowolne – niektóre zasady najmu reguluje m.in. Kodeks cywilny czy ustawa o ochronie praw lokatorów.

Zasadniczo ustawa o ochronie praw lokatorów sporo mówi choćby o obowiązkach wynajmującego i najemcy. Obowiązkiem najemcy jest m.in. naprawa i konserwacja podłóg, posadzek, okien i drzwi czy wbudowanych mebli, z kolei do wynajmującego należy m.in. naprawa i wymiana instalacji wodociągowej, gazowej czy elektrycznej albo wymiana pieców grzewczych. Niemniej oczywiście warto wszystko dokładnie zapisać też w umowie.

2. Protokół zdawczo-odbiorczy mieszkania i dokumentacja fotograficzna

Wynajmując komuś mieszkanie należy dokładnie opisać stan techniczny i szczegółowe wyposażenie lokalu. A więc – jakie sprzęty znajdują się w mieszkaniu, w jakim stanie są ściany, drzwi, sufity, płytki, meble, armatura itd. Należy dokładnie opisać, jakie usterki są już widoczne. Wszystko warto dokładnie obfotografować.

Dodatkowo w protokole powinny też znaleźć się m.in. informacje ile kompletów kluczy dostaje najemca czy jakie są stany liczników.

Sporządzenie protokołu zdawczo-odbiorczego jest wymagane w ustawie o ochronie praw lokatorów. Taki dokument de facto zabezpiecza obie strony umowy. Najemca nie może „wykręcić” się z plamy na ścianie, urwanego karnisza czy zgubionego klucza. Ale z drugiej strony – jest także zabezpieczony przez oskarżeniami właściciela o spowodowanie usterek, które w rzeczywistości były już widoczne wcześniej.

3. Kaucja i ubezpieczenie

To ważne punkty na liście sposobów na maksymalnie bezpieczny wynajem. Kaucja pobrana przy podpisywaniu umowy najmu pozwoli właścicielowi mieszkania łatwo uzyskać środki na pokrycie szkód wyrządzonych przez najemcę. Oczywiście najemca powinien zadbać, aby w umowie najmu było dokładnie opisane na co, kiedy, ile i na jakich warunkach właściciel może wykorzystać kaucję.

Zdecydowanie nie zaszkodzi także wykupienie dodatkowego ubezpieczenia mieszkania. Wówczas właściciel jest dodatkowo chroniony np. w przypadku zalania mieszkania albo kradzieży. Pewnym rozwiązaniem jest także wymóg zakupu przez najemcę ubezpieczenia OC w życiu prywatnym.

4. Certyfikat najemcy

Kluczową sprawą, od której właściwie należy zacząć, jest maksymalnie dokładna weryfikacja najemcy. Niestety, nie zawsze jest to łatwe, a nie wszyscy najemcy chcą odpowiadać na dość prywatne pytania np. o sytuację majątkową.

Szczęśliwie, właściciel mieszkania nie jest tutaj bezradny. Do dyspozycji ma bowiem narzędzie – Certyfikat Najemcy, który dostępny jest w Otodom. 

Narzędzie to pozwalana na sprawdzenie najemcy, za jego zgodą i przy jego współudziale w całym procesie, na trzech poziomach. Po pierwsze – weryfikuje jego tożsamość. Odbywa się to poprzez logowanie się do konta bankowego oparte o technologię otwartej bankowości, przelew zwrotny na 1 zł albo weryfikację dokumentu tożsamości i video twarzy. 

Drugim krokiem jest sprawdzenie, czy najemca ma wystarczające dochody, aby terminowo uiszczać czynsz. Tu weryfikacja może odbyć się albo znów poprzez logowanie do konta w ramach open bankingu (otwartej bankowości), albo poprzez kontrolę dokumentów potwierdzających zatrudnienie i wpływy na konto od pracodawcy. Co ważne, szczegółowe dane nie trafiają do właściciela mieszkania – otrzymuje on jedynie pozytywny lub negatywny wynik weryfikacji. 

W końcu po trzecie – Certyfikat Najemcy pozwala na sprawdzenie historii płatniczej i kredytowej najemcy. Odbywa się to poprzez automatyczne pobranie danych m.in. z Biura Informacji Kredytowej oraz Związku Banków Polskich. 

Nie ma co ukrywać: sprawdzenie najemcy może oszczędzić wielu kłopotów, a weryfikacja „na oko” nie zawsze przynosi efekty. Z drugiej strony, nie każdy najemca gotowy jest dzielić się danymi o swoich zarobkach czy wydatkach. I trudno się dziwić! Certyfikat Najemcy pomaga więc bezpiecznie i komfortowo dla obu stron przeprowadzić proces weryfikacji, który trwa zaledwie kilka minut i odbywa się całkowicie online wykorzystując technologie podobne do tych stosowanych przez banki. Podobne mechanizmy są standardem rynkowym w wielu krajach Zachodu. Dzięki Otodom rozwiązanie opracowane przez simpl.rent może się upowszechnić także nad Wisłą umożliwiając bezpieczne i komfortowe dla obu stron transakcji

– podkreśla Jarosław Krawczyk z Otodom. 

Więcej informacji o usłudze znaleźć można na specjalnej stronie Certyfikatu Najemcy

Więcej o: